WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Filip Chajzer - dziennikarz kontrowersyjnej stacji #TVN, na początku tygodnia zamieścił na swoim Facebookowym fanpagu wideo z nagrania przeprowadzonego na jednym z warszawskich bazarów, gdzie można nabyć odzież patriotyczną.

Reklamy

Chajzer rozmawiał z dwoma sprzedającymi na bazarze obcokrajowcami na temat symboli, zamieszczonych na odzieży. Jeden z rozmówców symbol Polski Walczącej skojarzył z "polskim piwem", natomiast drugi kojarzy jedynie to, że w roku 1944 trwała wojna i zginęło wielu Polaków..

Reklamy

Najwięcej kontrowersji wzbudził krótki wywiad z nowym właścicielem odzieży patriotycznej z rynku. Mężczyzna otrzymał dwa podstawowe pytania, odnoszące się do powstania warszawskiego. Pierwsze pytanie dotyczyło przywódcy heroicznego zrywu mieszkańców Warszawy. Mężczyzna niestety nie był w stanie odpowiedzieć dziennikarzowi na to pytanie.

Drugie pytanie odnosiło się do konkretnej daty wybuchu powstania. Mężczyzna ponownie potrzebował dłuższej chwili na namysł nad odpowiedzią. Tym razem Filip Chajzer otrzymał prawidłową odpowiedź i zadał dodatkowe pytanie o to, kiedy dokładnie powstanie wybuchło. Niestety mężczyzna podał datę 1 września. Po chwili Chajzer podziękował za rozmowę domniemanemu patriocie.

W internecie zagrzmiało

Na portalach społecznościowych zagrzmiało.

Reklamy

Liczne posty dotyczące tego wydarzenia zostały bardzo ostro skrytykowane przez internautów, którzy w przeważającej części zarzucali stacji manipulację.

Podobną tendencję możemy zaobserwować w komentarzach pod filmem, zamieszczonym przez samego Chajzera, gdzie użytkowników Facebooka zastanowiło wiele rzeczy, świadczących o tym, że materiał mógł być niestety zmanipulowany.

Jednym z argumentów był fakt, iż mężczyzna miał już na sobie ową rzekomo świeżo zakupioną bluzę, do której odniósł się Chajzer w swoich dwóch pytaniach.

Dodatkowo wielu internautów przypomniało liczne wcześniejsze manipulacje stacji TVN, która została już nieraz upomniana pisemnie lub grzywną przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji z powodu licznych nadużyć oraz za szerzenie mowy nienawiści. Mogliśmy być też świadkami, kiedy w wejściach na żywo widzowie pokazywali i mówili, co leży im na sercu względem wyżej wspomnianej stacji telewizyjnej.

źródło: facebook.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.