#Mariusz Max Kolonko, popularny polski dziennikarz mieszkający w USA w specjalnym materiale dokonał analizy wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej. Zdaniem dziennikarza, #Donald Tusk został wybrany w sposób uwłaczający wszelkim standardom, a wszystkie argumenty są po stronie Polski i polskiego rządu, który wyszedł zwycięsko z konfrontacji z europejskimi biurokratami.

TVN szaleje po słowach Waszczykowskiego

Dziennikarz przywołał wypowiedź ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego oraz poddał drobiazgowej analizie skandaliczny materiał telewizji TVN, dotyczący słów ministra.

Waszczykowski przypomniał, że w czasie wyboru Tuska zapytano tylko, kto jest przeciwko, a nie kto jest za i kto się wstrzymał.

Reklamy
Reklamy

Zdaniem ministra oznacza to, że dopuszczono się fałszerstwa, które można zakwestionować na gruncie prawa europejskiego.

Po tych słowach w mediach liberalnych rozpętała się prawdziwa burza i nagonka na ministra spraw zagranicznych. Dziennikarka stacji TVN dwoiła się i troiła, żeby w swoim materiale udowodnić tezę, że Witold Waszczykowski skompromitował nie tylko siebie ale i Polskę. Kolonko uważa, że ten skrajnie nieprofesjonalny materiał to mieszanka "wiedzy tajemnej", manipulacji, własnych opinii i fake-newsów.

Wybór Tuska: pogwałcono procedury

Mariusz Max Kolonko twierdzi, że przy elekcji Tuska doszło do złamania reguł demokracji parlamentarnej. Kolonko uważa, że albo premier Beata Szydło popełniła formalny błąd, albo została zmuszona do jego popełnienia przez prowadzącego obrady. W demokracjach parlamentarnych ten, kto jest przeciw dostaje mikrofon i ma możliwość uzasadnienia swojego sprzeciwu, albo zaproponowania innej kandydatury.

Reklamy

Tymczasem w czasie głosowania nad kandydaturą Tuska zapytano kto jest przeciw, a kiedy podniosła się tylko ręka Beaty Szydło - uznano, że cała reszta jest za.

Co więcej, nie ma żadnej dokumentacji z tego głosowania: ani wideo, ani zdjęcia, ani transkryptu. „Tak się nie dzieje nawet w przypadku mafii, bo mafię przynajmniej nagrywa FBI i jest czego posłuchać. Tutaj nie ma nic, wybierają prezydenta Unii Europejskiej 2017 r. i to nie jest w żaden sposób udokumentowane” – mówił dziennikarz. Zdaniem Kolonki, zdjęcie dokumentujące sprzeciw premier Szydło byłoby niezwykle korzystne wizerunkowo dla Prawa i Sprawiedliwości.

'Nawet Czyngis-chana nie wybrano w tak skandaliczny sposób'

Premier Beata Szydło jako jedyna sprzeciwiła się całej Unii Europejskiej. Był to wyraz niezgody wobec tego wszystkiego, co dokonało się za prezydentury Donalda Tuska: najazdu islamskich imigrantów, gwałtów, morderstw i ataków terrorystycznych. „Dlatego Merkel nie chciała, żeby to głosowanie było jawne i udokumentowane” – mówił Mariusz Max Kolonko.

Reklamy

„Nawet w Mongolii w XIII wieku była lepiej rozwinięta demokracja, niż w Unii Europejskiej. Tam przynajmniej było zgromadzenie, które nazywało się kurułtaj i można było sprzeciwić się poprzez nieprzyjście. Ale tak wybierano Czyngis-chana. Wybór Tuska nie spełnia nawet takich standardów” – mówił Kolonko.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska