WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Nie od dziś wiadomo, że cała obecna "totalna opozycja" nie przepada za ekipą Telewizji Polskiej. Wielokrotnie byliśmy świadkami, jak posłowie lub działacze takich partii jak Platforma czy Nowoczesna zarzucali telewizji publicznej stronniczość i narrację zgodną z wytycznymi kierownictwa rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Reklamy

Niestety po części jest to prawda, lecz należy również pamiętać o tym, że za rządów koalicji Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego było nawet i gorzej. W 2009 roku pracę straciło wielu dziennikarzy, których poglądy okazały się sprzeczne z rządzącą dwójką.

Idealny obraz stosunku opozycji do #TVP dał Ryszard Petru, który na pytania dziennikarza telewizji publicznej, wielokrotnie dopytywał o domniemane zlecenie, jakie redaktor wiadomości otrzymał od prezesa Telewizji Polskiej - Jacka Kurskiego..

Reklamy

Wytrwałemu w staraniach dziennikarzowi Petru próbował zwrócić uwagę, iż jego poczynania są nieeleganckie. Dziennikarz TVP postanowił nie być mu dłuższym i zwrócił przewodniczącemu Nowoczesnej uwagę, iż podczas ich wspólnej rozmowy nie powinien trzymać rąk w kieszeniach.

Media sprzyjające totalnej opozycji

Mediami, które niemalże od zawsze sprzyjają obecnej opozycji, są z pewnością Gazeta Wyborcza z Adamem Michnikiem na czele, telewizja #TVN oraz radio TOK FM.

Na prawie każdym spotkaniu z redaktorem naczelnym Wyborczej dochodzi do incydentów z udziałem jego przeciwników. Na ostatnim - w Płocku, brat stalinowskiego prokuratora został przywitany petardami i okrzykami: "raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę!"..

Reklamy

Stacja TVN również nie ma za dobrej opinii w społeczeństwie. Niedawno pokazano, jak jeden z widzów w programie na żywo opowiedział całą, niewygodną historię powstania tej liberalnej stacji telewizyjnej.

Natomiast radio TOK FM słynie z tego, że do swoich programów zazwyczaj zaprasza po dwóch, trzech dziennikarzy liberalnych mediów, z którymi musi się konfrontować jeden dziennikarz mediów prawicowych. Podobna sytuacja była w Telewizji Polskiej za czasów rządów PO i PSL. Dziś jest to rzadziej spotkane, lecz trudno powiedzieć o czystym pluralizmie w tym publicznym środku informacji. Dziennikarze, którzy zostali zwolnieni po zwycięstwie PiS w wyborach, odnaleźli się w liberalnych mediach, co wielu osobom może dać dużo do myślenia w kwestii obiektywizmu dziennikarskiego w TVP w latach 2007-2015.

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Ryszard Petru