Donald #tusk parę dni temu został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Ponowny wybór byłego premiera Polski na to stanowisko nie obył się bez niemałych kontrowersji. Jedynym państwem, które nie zdecydowało się poprzeć Donalda Tuska była Polska, która niestety została sama ze swoimi argumentami.

Reklamy

Podczas wczorajszej (10.03) konferencji prasowej, jaka odbyła się w Brukseli z udziałem nowo-starego przewodniczącego Rady Europejskiej oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej - Jean-Claude Junckera, jeden z dziennikarzy skierował do Tuska pytanie odnoszące się do jego obecnych stosunków z polskim rządem.

Reklamy

Dziennikarz nadmienił, iż polski rząd dał wyraźnie do zrozumienia, że nie chce mieć z Tuskiem nic wspólnego i dodał pytanie, jaki obecnie Tusk zamierza prowadzić dialog z polskim rządem.

Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej udzielił następującej odpowiedzi:

Wybór Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej

Opinie o tym, czy ponowny wybór Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej jest korzystny dla Polski są podzielone. Według polityków oraz sympatyków Prawa i Sprawiedliwości, wybór ten będzie się wiązać w dalszym stopniu ze szkalowaniem i czepialstwem unijnych urzędników w stosunku do obecnej partii rządzącej.

Nie od dziś wiadomo, że Unia stanowi dość specyficzny byt z aspiracjami sięgającymi utworzenia własnej państwowości.

Reklamy