Wśród bzdur, którym nadano pozory naukowości jest robienie z dziejów amerykańskiego Południa historii rasistowskich wybryków jakichś dawnych amerykańskich faszystów. Wybryków, za które narzucano potem białym pokutę, szkodliwą również dla czarnych. To część agendy szaleństwa i zdrady współczesnego demo-liberalizmu.

Pałka do walenia po głowie białego człowieka

Biali, ponosząc odpowiedzialność za wszelkiego rodzaju przestępstwa i zbrodnie na ludziach innych ras, mają obowiązek do końca świata płacić ludziom innego koloru skóry wszelkiego rodzaju odszkodowania. M. in. godząc się na brak kontroli i ograniczeń w dziedzinie ich imigracji do białych krajów . Ze wstydu za rzekome okrutne zbrodnie powinniśmy również udawać, że nie ma problemu murzyńskich, latynoskich albo arabskich terrorystów, gangów i mafii.

Prawda o problemie niewolnictwa w XIX wieku

Faktycznie, były trzy problemy niewolnicze. Europejczycy i Europejki porywani do niewoli w krajach muzułmańskich przez arabskich piratów, grasujących po Morzu Śródziemnym. To był ciężki los, który dotknął ok. 3 mln osób. Na tym tle z władcami Algieru i Tunisu byli zmuszeni prowadzić dwie wojny Amerykanie. To tak przy okazji, odnośnie twierdzenia światowej lewicy o wyłącznej odpowiedzialności białego człowieka za kolonializm. Kolonialny podbój Afryki położył kres tamtejszemu niewolnictwu. Problem nr 2. Czarni pędzeni do niewoli przez Arabów. Do dzisiaj!

Problem nr 3: czarni kupowani od kacyków przez zachodnioeuropejskich kapitanów żaglowców. Ci ostatni trafiali pod pokład i w kajdany zamiast skończyć zarzynani na ofiarę demonom po wzięciu ich do niewoli w bezustannych wojnach między plemionami.

W końcu chodziło tylko o bezpieczeństwo białych i żądzę zysku

Ludzie są różni i różne też było traktowanie czarnych niewolników przez ich białych właścicieli.

Ogólnie rzecz biorąc ich sytuacja ulegała poprawie wskutek malejącej opłacalności popędzania batem do roboty. Ziemie od dawna zagospodarowane wymagają większej i dokładnej pracy. Bezpłatnych pracowników bardziej opłacało się nagradzać niż bić. Najzdolniejszych wynagradzano systematycznie, zawierając z nimi umowy o pracę na samodzielnym warsztacie. Połowę, a nawet więcej zysku ze swojej pracy niewolnik kontraktowy zachował dla siebie. Niejeden wykupywał się w końcu z niewoli. On sam albo jego syn mógł sam stać się ... panem, na którego pracowali niewolnicy.

Tak oto niewolnictwo w południowych stanach zbliżało się do nieuchronnego upadku, kiedy Północ zaczęła naciskać na jego natychmiastowe zniesienie. Na to południowcy nie mogli sobie pozwolić. Po prostu z obawy o własną skórę w obliczu tłumów ludzi, znaczną część których utrzymywał w spokoju jeszcze tylko bat. Na skierowaną przeciw nim propagandę nienawiści dali pieniądze jankescy fabrykanci, niezadowoleni z kupowania większości amerykańskiej bawełny przez Brytyjczyków. Brytyjczycy płacili za bawełnę więcej niż Amerykanie z Północy, bo ich przemysł i banki były wówczas największe na świecie. Po to, by złamać opór Południa, zdobyć tanio bawełnę i pozbawić jej brytyjskie przędzalnie oraz nałożyć cła ochronne na brytyjskie towary, potrzebna była wojna totalna - masakra cywilów.

To „wojna o zniesienie niewolnictwa” była zbrodnią!

W powstałej sytuacji południowcy, ogromna większość z których nie posiadała żadnych niewolników, opowiadali się za utrzymaniem niewolnictwa do czasu aż okaże się zupełnie zbędne. Tą drogą poszła Brazylia i nie zatruło to tam stosunków między rasami. W Stanach Zjednoczonych zajmujące Południe wojska Północy spaliły stodoły i uprawy na polach, powodując śmierć głodową wielu tysięcy czarnych niewolników. Od tej pory zaczęła się tam prawdziwa nienawiść czarnych do białych. Podsycana i wykorzystywana do dziś przez lewaków lewakowskich. Po to, by narzucać wypaczony obraz przeszłości oraz planować jedno wielkie niewolnictwo nowego typu, najczęściej określane jako NWO.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione #USA #historia