Wszystko przez felieton, który na swoim wideoblogu umieścił redaktor #Stanisław Michalkiewicz, prawnik, publicysta i nauczyciel akademicki. Michalkiewicz w ostrych słowach skrytykował w nim postępowanie Joanny Scheuring-Wielgus (Nowoczesna).

Awantura na spotkaniu poświęconym Żołnierzom Wyklętym

Przypomnijmy, że 24 stycznia br. w jednym z toruńskich liceów miała miejsce prelekcja poświęcona Żołnierzom Wyklętym. Wzięła w niej również udział kilkunastoosobowa grupka osób, przyprowadzonych przez działaczkę partii Nowoczesna, którzy w pewnym momencie zakłócili spotkanie. Zaczęli się awanturować, przerwali wykład, a Żołnierzy Wyklętych nazwali „zbrodniarzami". Zachowanie towarzyszy Joanny Scheuring-Wielgus spotkało się z powszechnym oburzeniem, a poseł Robert Winnicki zapowiedział złożenie wniosku o ukaranie parlamentarzystki przez Komisję Etyki Poselskiej.

Michalkiewicz: Scheuring-Wielgus powinna być ‘wybatożona na gołą d…’

Odnosząc się na swoim wideoblogu do tego incydentu, Stanisław Michalkiewicz przypomniał, że w czasie okupacji „k… gestapowskie były strzyżone do gołej skóry”, ale potem zarzucono tę tradycję i „k... ubeckie nie były strzyżone”. Zdaniem publicysty efekt jest taki, że różne „rozwydrzone dziewuchy” bardzo się rozzuchwaliły. W opinii Michalkiewicza posłanka Scheuring-Wielgus za swoje zachowanie powinna być „wybatożona”, najlepiej na „gołą d…”, bo powinny istnieć jakieś granice bezczelności i łajdactwa. Na koniec felietonista wyraził nadzieję, że „tradycje odżyją”.

Posłanka Nowoczesnej pozwie Michalkiewicza

Słowa Stanisława Michalkiewicza bardzo nie spodobały się Joannie Scheuring-Wielgus, która postanowiła w związku z tym dochodzić swoich praw w sądzie. Znana z kompromitujących zachowań i wypowiedzi parlamentarzystka i tym razem nie ustrzegła się wpadki. Posłanka Nowoczesnej udzieliła portalowi „Dzień Dobry Toruń” wywiadu, którym czytamy między innymi: „(…) Zdecydowałam się wystąpić na drogę karną. Będzie to pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych”.

Problem w tym, że nie można wystąpić na „drogę karną” poprzez wniesienie powództwa o ochronę dóbr osobistych. Takie powództwo (i każde inne) jest bowiem domeną sądów cywilnych, a nie karnych. Ta wpadka została dostrzeżona przez użytkowników Twittera, gdzie działaczka Nowoczesnej ogłosiła zamiar wzniesienia pozwu. „Chce Pani dochodzić swoich praw, a nawet nie wie przed jakim sądem?!” – czytamy w jednym z komentarzy.

źródło: ddtorun.pl, twitter.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Joanna Scheuring-Wielgus #NowoczesnaPL