Z reguły o nadużyciach i oszustwach podczas wyborów mówią ci, którzy te #wybory przegrali. Jednak Kaczyński, jak widać, woli dmuchać na zimne i już dziś próbuje zapewnić swojej partii lepsze wyniki, niż miało to miejsce w przeszłości. Przypuszczalnie ludzie dobrej zmiany przyglądają się dokładnie badaniom poparcia dla partii politycznych i doszli do smutnego wniosku, że twardy elektorat #PiS-u nie jest nieśmiertelny.

Reklamy

Kryształowe urny i transmisja na żywo

Aby było zabawniej - prezes zapewnił, że planowane zmiany są bardzo oczekiwane przez wyborców. Przede wszystkim w myśl nowych zasad, urny wyborcze będą już wkrótce przezroczyste i nic nie ukryje się przed wzrokiem głosujących. Poza tym w każdej komisji wyborczej będzie zainstalowana kamera, aby nagrywać przebieg głosowania oraz transmitować go przez Internet. Inaczej niż obecnie, w liczeniu kart wyborczych będą uczestniczyć wszyscy członkowie komisji wyborczych, a karty do głosowania będą w inny sposób produkowane, zabezpieczane i przechowywane.

PiS nie czuje się pewnie przed wyborami do samorządów

Prawdziwe intencje Kaczyńskiego widać w pomyśle, wprowadzającym możliwość odbycia tylko dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Idea ma być wprowadzona już podczas nadchodzących wyborów samorządowych, a jej zgodność z konstytucją potwierdzić będzie musiał, co ciekawe, już odnowiony i zreformowany Trybunał Konstytucyjny. Przed nami zatem mecz do jednej bramki.

Poprawianie wyników wyborczych PiS-u widać też w podobno niewielkich korektach okręgów wyborczych. Wynikają one według zapewnień prezesa z rozmieszczenia ludności. Nie wiedzieć czemu, obywatele nie mieszkają tam gdzie powinni, co powoduje jawne niesprawiedliwości wyborcze.

Zamach na samorządy

Z pomysłów Kaczyńskiego wynika, że łatwiej wygrać wybory parlamentarne, niż wybory samorządowe. W sytuacji, gdy wybieramy ludzi sobie bliższych, często znanych nam osobiście, trudniej poddać się demagogii i populizmowi, koszula jest przecież bliższa ciału. Na domiar złego często bywa tak, że lokalni dobrzy gospodarze potrafią utrzymać się na stanowisku kilka kadencji, ponieważ obywatele widzą ich pracę i wyniki. To wszystko ma się wkrótce skończyć, ponieważ denerwuje partię rządzącą z prezesem na czele. Była już tu mowa o nadużyciach, jednak te wyimaginowane - zastąpione zostaną wkrótce przez realne, mające znaczny wpływ na wynik wyborów.

źródło: interia.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Jarosław Kaczyński