Już od kilku dni w mediach i w polskim społeczeństwie trwa zaciekła debata na temat emerytur byłych funkcjonariuszy służb z czasów PRL-u. Jednym z mniejszych, lecz budzących spore emocje postulatów i obietnic obecnego rządu Prawa i Sprawiedliwości było właśnie odebranie wysokich świadczeń emerytalych byłym pracownikom Urzędu Bezpieczeństwa, Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, którzy za czasów komunizmu dopuszczali się licznych nadużyć względem cywili. Obecna działania rządu Beaty Szydło zakładają - właśnie za pomocą ustawy dezubekizacyjnej - skrócenie sytuacji, w której kaci mają wyższe emerytury od swoich ofiar. W wyniku tych poczynań mamy obecnie do czynienia z protestami ze strony byłych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.

Reklamy
Reklamy

Przeciw tego typu zabiegowi stoi twardo opozycja na czele z posłami oraz działaczami Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej Ryszarda Petru. "Za" natomiast jest ugrupowanie Kukiz'15, którego były parlamentarzysta #Robert Winnicki na antenie #Polsat News mocno spierał się na temat wyżej wspomnianych świadczeń.

Jeżeli już o politycznych sporach mowa, to warto by było w tym miejscu przywołać inny przykład ideologicznego starcia. Ostatnio mogliśmy obejrzeć młodego patriotę, który zgasił posła Krzysztofa Mieszkowskiego z Nowoczesnej jak peta: "Tchórz bez jaj!". Do ostrej wymiany zdań doszło w popularnym programie Młodzież Kontra.

Do innej batalii doszło tym razem na poważniejszym gruncie, bo na sali sejmowej. Poseł Kukiz'15 Tomasz Jaskóła po mistrzowsku ośmieszył Petru. Rysiek został zmiażdżony własną bronią i obśmiany przez liczne grono parlamentarzystów.

Reklamy

Andrzej Duda i ustawa dezubekizacyjna.

Nowelizacja będzie obejmować osoby pracujące w Służbie Bezpieczeństwa w latach od 22 lipca 1944 roku do 31 lipca 1990 roku. Powyższa norma prawna ma wejść w życie 1 stycznia 2017 roku, a obniżone emerytury będą wypłacane już od 1 października. Najwięcej kontrowersji w ustawie powoduje fakt, że osoby, które rozpoczęły pracę w Służbach po okresie transformacji, również będą objęte tymi zmianami (nie będą się liczyć osobiste przewinienia, a jedynie przynależność - traci każdy, jak leci). Obecnie Andrzej Duda, wedle informacji podawanych przez media, otrzymuje wiele listów od funkcjonariuszy w stanie spoczynku, którzy apelują w znacznej większości o to, aby prezydent nie podpisywał umowy dezubekizacyjnej.

źródło: facebook.com, fanpage: Swetru24, bankier.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych przez blastingnews.com bez pisemnej zgody blasting Sagl zabronione. #SB