Jeśli telewizja publiczna musi w głównym wydaniu Wiadomości zapewniać, że wszystko poszło jak trzeba, to przeciętny widz powinien mieć powody do sceptycyzmu. Kolejne swego rodzaju obchody katastrofy smoleńskiej, miały być okazją do odśpiewania hymnu narodowego, do modlitwy, a przede wszystkim do wysłuchania słów Jarosława Kaczyńskiego, komentującego ostatnie wydarzenia poprzez pryzmat - co ciekawe - właśnie tej katastrofy.

Przepychanki i pyskówki

Od początku wszystko przebiegało jednak zupełnie inaczej, niż zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić.

Głównym powodem perturbacji była manifestacja członków stowarzyszenia #Obywatele RP, którzy chcieli w ogólnym tego słowa znaczeniu, zablokować miesięcznicę.

Reklamy
Reklamy

Ostatecznie do rozdzielenia rywalizujących ze sobą manifestacji potrzebny był kordon policyjny, ponieważ uczestnicy jednej, jak i drugiej przeszli do słownych utarczek.

Później było jeszcze gorzej, policja zaczęła spychać uczestników manifestacji Obywatele RP z miejsca, które zajmowali, a nawet zarządzono wśród nich kontrolę, mającą na celu znalezienie materiałów pirotechnicznych. Ponoć to standardowa procedura, jeśli w pobliżu są przedstawiciele rządu, a trzeba dodać, że był na miejscu Antonii Macierewicz.

Prezes Kaczyński bardzo niepocieszony, musiał wygłosić swe przemówienie z innego miejsca, ponieważ policji nie udało się zepchnąć uczestników konkurencyjnej demonstracji.

Dobry pomysł na politykę

W sumie dziwić może, że nikt dotąd nie wpadł na ciekawy pomysł zakłócenia obchodów miesięcznicy smoleńskiej.

Reklamy

W takim przypadku od razu można dostać się na pierwsze strony wszelkich mediów i zyskać jednocześnie uznanie oraz zaprzysiężonych wrogów. Idea przyniosła oczekiwany rezultat i na każde kolejne uroczystości przed pałacem prezydenckim będziemy czekać z niecierpliwością. Kaczyński i jego stronnicy powinni lepiej przygotować się na te uroczystości, już nie można po prostu przyjść i pokrzyczeć na wszystkich, których się nie lubi.

Groźby i deklaracje

Prezes dał się niestety ponieść emocjom i zapowiedział zmiany w prawie dotyczącym manifestacji, aby jak można przypuszczać, nie było w przyszłości podobnych niesmacznych incydentów, na tak ważnej dla niego uroczystości. Nie zapomniał dodać także swego motto, iż jego partia reprezentuje prawdę, demokrację i wolność, co spotkało się żywiołową reakcją członków Obywatele RP.

źródło: gazeta.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#PiS #Jarosław Kaczyński