W wywiadzie udzielonym Onetowi Kaczyński stwierdził, iż czarny protest był „/…/ groźny dla fundamentów narodowego jestestwa. Bo był w istocie atakiem na Kościół i to atakiem bardzo ostrym”. Odrzucenie projektu Ordo Iuris tłumaczył tym, iż jego przedłożenie Sejmowi miało na celu postawienie PiS w trudnej sytuacji. W kontekście tłumów, proszących Boga o wybaczenie za grzech aborcji na Jasnej Górze podczas Wielkiej Pokuty, jego słowa mają postać aktu oskarżenia w stosunku do abp Gądeckiego i co najmniej 100 tysięcy wiernych.

Czy siły stojące za projektem Ordo Iuris są zdrajcami narodu?

Jeśli przypisuje się jakiemuś środowisku kwalifikację bycia groźnym dla fundamentów narodowego jestestwa, to tym samym traktuje się je jako zdrajców narodu. Przed II Wojną Światową za zdradę narodu groziła kara śmierci. Czy więc Kaczyński sugeruje, że siłom popierającym bezkompromisowe forsowanie projektu całkowicie zakazującego aborcji grozi kara śmierci, gdyż ich działania - wywołując totalną destabilizację państwa - są groźne dla fundamentów narodowego jestestwa?

Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziła około 100 tysięcy wiernych - sympatyków Rodziny Radia Maryja, której przewodnikiem jest #Tadeusz Rydzyk. Podczas tego polityczno-religijnego protestu, homilię wygłosił abp Gądecki. Katolicki hierarcha mówił o grzechach społecznych, którym nie przeciwstawia się społeczeństwo, aby wyzwolić się od nich. Wspomniał o grzechach popełnianych przez polityków, polegających na zaniechaniu - „jeśli politycy nie angażują się z roztropnością w dzieje ulepszania czy przemiany społeczeństwa”. Bez wątpienia, wiele słów Gądeckiego zostało skierowanych wprost do Kaczyńskiego. Lider PiS został więc skarcony przez Kościół za grzech zaniechania.

Podczas Wielkiej Pokuty wierni prosili swojego Boga o wybaczenie również za grzech przynależności do organizacji masońskich i antypolskich. Kościół pokazał więc partii rządzącej, iż wspiera siły nacjonalistyczne.

Protest Dryjańskiej w kontekście Wielkiej Pokuty

W programie TVP ideolog katolicki, Rafał Ziemkiewicz nazwał organizatorkę protestu pod domem Kaczyńskiego osobą „zdeformowaną”. Czy medialny atak na Dryjańską był zsynchronizowany z atakiem Gądeckiego na Kaczyńskiego, obwiniającym go za grzech zaniechania?

Z punktu widzenia katolicyzmu, Dryjańska jest ucieleśnieniem Szatana. Dlatego podczas Wielkiej Pokuty ks. Glas poprowadził egzorcyzmy, których celem było wypędzenie diabła z opętanych dusz. W kontekście rejterady przed Dryjańską i innymi organizatorkami Czarnego Protestu, zaniechanie Kaczyńskiego jawi się jako akt stchórzenia przed Szatanem, który uwiódł rzesze polskich kobiet.

Trudna sytuacja PiS

Kaczyński będzie musiał udzielić kolejnego wywiadu jakiejś poczytnej gazecie, gdyż w kontekście jego słów, Gądecki i Rydzyk zmierzają do podkopania fundamentu narodowego jestestwa. Wielka Pokuta zgromadziła bowiem 100 tysięcy osób, gotowych rozpocząć rewolucję w obronie wartości narodowo-katolickich.

Zwolennicy PiS nie chcą być postrzegani jako przeciwnicy Kościoła. Czy więc PiS opracuje nową ustawę aborcyjną, która jednak będzie zakazywała aborcji?Jeśli Kaczyński ulegnie naciskowi fundamentalistów katolickich, to dojdzie w Polsce do wojny domowej. Niejeden kościół wówczas spłonie. W wywiadzie dla Onetu, lider PiS zasugerował taką obawę. Jeśli jednak Kaczyński nie ustąpi i kosmetycznie zmieni obowiązującą obecnie ustawę, to straci znaczną część swojego elektoratu.

Puenta

Organizując Wielką Pokutę, Kościół pokazał Kaczyńskiemu, że jest co najmniej równorzędnym graczem politycznym i nie zamierza chodzić na pasku prezesa. Z liberalnego punktu widzenia, Wielka Pokuta to otwarty atak na świeckie i europejskie podstawy naszej państwowości – próba zaangażowania tłumów w proces klerykalizacji życia publicznego w naszym kraju. Sukces tego przedsięwzięcia wykluczy nas z Europy. Czy Kaczyński pozwoli na katolicką de-europeizację naszego kraju?

źródło: gazeta.pl, onet.pl, wp.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #Anna Dryjańska #Jarosław Kaczyński