Sejm odrzucił antyaborcyjny projekt autorstwa Ordo Iuris – organizacji, która przyznaje się do współpracy z think-tankiem Alliance Defending Freedom, finansowanym przez środowiska ksenofobicznej, radykalnej prawicy amerykańskiej, skupionej wokół twórcy Amwaya, Richarda DeVosa. Dlaczego PiS zdradził część swojego elektoratu, opowiadającego się za całkowitym zakazem aborcji w Polsce? Dlaczego Episkopat nie poparł projektu Ordo Iuris, mimo, iż w marcu 2016 roku jego przedstawiciele apelowali do wiernych o popieranie obywatelskiego projektu „Stop aborcji”?

Stanowisko PiS

Beata Szydło przedstawiła w Sejmie trzy zobowiązania rządu w sprawie ochrony życia poczętego. Żadne z nich nie dotyczy zmian obecnie obowiązującej ustawy aborcyjnej. Kaczyński z kolei stwierdził, iż jego partia opowiada się za ochroną życia, ale „w sposób przemyślany”. Projekt „Stop aborcji” ocenił jako prowadzący do skutku odwrotnego, niż oczekiwany. Krystyna Pawłowicz napisała na Facebooku, iż Episkopat upoważnił jej partię do odrzucenia projektu Ordo Iuris. Stanisław Karczewski nakazał Senatowi rezygnację z kontynuowania prac nad nowym projektem ustawy antyaborcyjnej. Fundamentaliści katoliccy ocenili decyzję #PiS jako zdradę. Przedstawiciel komitetu „Stop aborcji” Mariusz Dzierżawski zapowiedział akcję protestacyjną. Czy dojdzie więc w najbliższym czasie do białego protestu, wspieranego przez biskupów Jędraszewskiego i Hosera? Głosu póki co nie zabrał najbardziej wpływowy polski duchowny – Tadeusz Rydzyk. Czy najsłynniejszy na świecie redemptorysta wezwie swoich wielbicieli do wyjścia na ulice polskich miast?

Antyaborcyjna zadyma w kontekście rosyjskim

Próba destabilizacji sytuacji politycznej w Polsce ma miejsce bezpośrednio przed wyborami prezydenckimi w USA. W amerykańskim wyścigu prezydenckim Rosjanie stawiają na Trumpa. Kandydat republikanów jest wspierany przez think-tank Alliance Defending Freedom współpracujący z Ordo Iuris. Trump wielokrotnie apelował o zawieszenie sankcji wobec Rosji. Media donoszą również o jego ścisłych związkach biznesowych z oligarchami Putina. Na początku października rosyjskie ministerstwo finansów zwiększyło budżet „tajnych wydatków” o ponad 10 mld USD. Te dodatkowe pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie obronności. Decyzja Putina jest zaskakująca w kontekście trudności gospodarczych i wyczerpywania się rezerw dewizowych Rosji.

Dwa dni po dokonaniu przesunięć budżetowych Miedwiediew zerwał porozumienie z USA w sprawie badań nad energią jądrową. Wzajemne konsultacje pomiędzy Departamentem Energii USA a agencją atomową Rosatom mają już charakter wyłącznie papierowy. Działania Putina wyraźnie wskazują na to, iż planuje on w polityce międzynarodowej jakiś „większy numer”. Czy będzie to zimowa aneksja Ukrainy w celu podniesienia cen ropy naftowej i gazu? Sprowokowanie zamieszek ulicznych w Polsce byłoby w interesie Putina w kontekście ewentualnego wkroczenia rosyjskich wojsk do Kijowa. NATO nie byłoby w stanie zorganizować w tej sytuacji jakiejkolwiek realnej pomocy dla Ukrainy. Nie jest więc wykluczone to, że cała antyaborcyjna hucpa została zaprojektowana przez rosyjską agenturę w Polsce.

Puenta

Polskie służby wywiadowcze powinny przyjrzeć się działalności Ordo Iuris, biskupa Hosera i pozostałym siłom politycznym, wspierającym katolicką kampanię antyaborcyjną. Za dalszym procedowaniem projektu „Stop aborcji” opowiedziały się w Sejmie kluby PSL i Kukiz’15 (choć nie w całości). Podejmując decyzję o rezygnacji z procedowania przez Sejm antyaborcyjnego projektu, Kaczyński udzielił wywiadu „Gazecie Polskiej” na temat ewentualnego uderzenia Rosji na Kijów. Czy w ten sposób prezes PiS chciał dać do zrozumienia, iż za antyaborcyjną awanturą stoi V Kolumna Putina” działająca w Polsce?

źródło: se.pl, tvp.info, fronda.pl, rmf24.pl, polityka.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Rosja #aborcja