Wypowiedzi Natalii Przybysz dla „Wysokich Obcasów” mogą stanowić podstawę prawną do zawiadomienia prokuratury o domniemaniu popełnienia przestępstwa przez jej męża. Czy #PiS, aby uwiarygodnić się w oczach sympatyków Radia Maryja, Telewizji Trwam oraz kato-faszystowskiego skrzydła politycznego Episkopatu, złoży stosowne zawiadomienie w prokuraturze?

Sytuacja prawna męża Natalii Przybysz na gruncie Kodeksu karnego

Art.152 KK stwierdza: Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.

Jeśli mąż Natalii Przybysz nakłonił swoją żonę do aborcji, to może zostać skazany przez sąd na 3 lata więzienia. Jeśli ortodoksi z PiS lub Ordo Iuris znajdą takie wypowiedzi piosenkarki, które wskazują na możliwość pomocnictwa jej męża w dokonaniu przez nią aborcji, to wówczas będą oni mieli podstawę prawną uzasadniającą złożenie stosownego zawiadomienia w prokuraturze.

Czy #Natalia Przybysz w swoich wypowiedziach sugeruje to, że dokonała aborcji zdrowego płodu za zgodą męża? W tekście w „Wysokich Obcasach” piosenkarka mówi: „To historia o aborcji. /.../ O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci(...). Nie chcą teraz niczego zmieniać, zaczynać od początku. (...) Nie chcą szukać większego mieszkania teraz.”

Zacytowane słowa sugerują, iż Natalia Przybysz wraz ze swoim mężem podjęła wspólnie decyzję o aborcji. Czy gdyby jej mąż nie zgodził się na ten akt, to czy wówczas sama zadecydowałaby o przerwaniu ciąży? Jeśli – nie, to partner piosenkarki może zostać oskarżony o pomocnictwo w dokonaniu przestępstwa.

Biznesowy kontekst wyznania piosenkarki

„Super Expres” donosi, że Natalia Przybysz wraz z mężem prowadzi salon urody, w którym klienci mogą spotykać się z psychologami rozwoju oraz czerpać „duchowe inspiracje”. Targetem konsumenckim ich usług poradniczych są więc kobiety, które znalazły się na życiowym zakręcie. Niechciane ciąże często popychają dorosłych ludzi w objęcia różnej maści czarowników i terapeutów. Rozgłos medialny wokół Natalii Przybysz przyczyni się do wzrostu ilości odwiedzin w jej salonie „duchowej inspiracji”, a to przełoży się na pokaźny wzrost dochodów jej firmy.

Prokuratura otrzyma więc poważne wzmocnienie ewentualnego doniesienia o dokonaniu przestępstwa przez piosenkarkę i jej męża. Domniemanie, iż jej wywiad w „Wysokich Obcasach” był aktem promocji turystyki aborcyjnej jest bowiem zasadne.

W świetle Kodeksu karnego,promowanie turystyki aborcyjnej jest podżeganiem do przestępstwa. Czy więc Ordo Iuris oraz kato-nacjonaliści z PiS rozpoczną wojnę z promotorami aborcji w Polsce?

Po zablokowaniu procedowania w Sejmie radykalnego projektu antyaborcyjnego, PiS zostało zaatakowane przez fundamentalistów katolickich podczas spektaklu Wielkiej Pokuty na Jasnej Górze, który zgromadził 100-tysięczną widownię. Przed „pokutnym tłumem” Abp Gądecki wyraził swoją dezaprobatę z powodu decyzji Kaczyńskiego. Proaborcyjny happening wykreowany przez „Gazetę Wyborczą” oraz Natalię Przybysz jawi się więc jako okazja dla lidera PiS do ponownego zaatakowania środowisk liberalnych. Sygnałem do rozpoczęcia walki będzie aresztowanie lub zatrzymanie męża Natalii Przybysz. Czy w celach ekspiacyjnych Kaczyński zdecyduje się na taką akcję?

Puenta

Natalia Przybysz może tylko w jeden sposób uchronić swojego męża przed procesem sądowym. Piosenkarka może wyznać, iż skłamała. Taki akt skompromituje jednak środowiska opozycyjne w stosunku do PiS. Kaczyński z uśmiechem na twarzy wygra batalię. Co więcej, kontekst biznesowy wydarzenia nie pozwala Natalii Przybysz na akt złożenia ofiary więziennej ze swojego męża na ołtarzu walki o całkowitą liberalizację aborcji. Kontekst biznesowy wydarzenia blokuje jego kojarzenie z heroizmem. Dla dobra walki o świeckie państwo, liberałowie powinni odciąć się od wykreowanej hucpy.

Źródła: se.pl, natemat.pl #aborcja