#afera reprywatyzacyjna jest z pewnością rozwojowa. Co więcej, społeczeństwo jednoznacznie kojarzy z tą aferą brutalne zabójstwo działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej. Finansowa skala tej afery jest tak ogromna, że przekręt Amber Gold jawi się przy niej jako „robota drobnego kieszonkowca”. W ramach warszawskiej reprywatyzacji zagarnięto bowiem miliardy złotych. Czy powstanie więc w Sejmie komisja śledcza w celu wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej? 

Obecny stan gry politycznej

To, czy Sejm powoła komisję śledczą w sprawie reprywatyzacji, zależy wyłącznie od woli Kaczyńskiego. #PiS posiada bowiem większość parlamentarną. Ukonstytuowanie się w Sejmie takiej komisji doprowadzi Platformę Obywatelską na skraj przepaści. Efekt prac tej komisji będzie podobny to tego, jaki dotknął SLD w związku z aferą Rywina. Elektorat PO odwróci się od Schetyny – tym bardziej, że nigdy nie darzył go wyjątkową estymą.

Ujawnienie podczas prac ewentualnej sejmowej komisji śledczej szwindli, jakich dopuścili się politycy promowani przez Gronkiewicz-Waltz, spowoduje zmianę preferencji politycznych w dotychczasowym elektoracie PO. Większość wyborców głosujących dziś na tę partię wybierze w przyszłych wyborach Nowoczesną.pl, wobec braku alternatywy. Kukiz'15 nie stanowi wyboru dla dotychczasowych zwolenników Tuska. W ten sposób Ryszard Petru zyska szansę na to, aby zostać niekwestionowanym liderem opozycji względem PiS.

Jak postawić Kaczyńskiego pod ścianą?

Jeśli #Nowoczesna.pl złoży wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej w sprawie warszawskiej reprywatyzacji, PiS zostanie zmuszone do opowiedzenia się, czy jest za, czy przeciw takiej inicjatywie. Jeśli Kaczyński zaakceptuje pomysł Nowoczesnej.pl, to wówczas wraz z Petru praktycznie całkowicie zdekonstruują Platformę Obywatelską. W efekcie takiej rozgrywki jedynym liczącym się rywalem PiS będzie Nowoczesna.pl, której wynik w najbliższych wyborach mógłby oscylować wokół 30% głosów.

Jeśli Kaczyński odrzuci ewentualny wniosek Nowoczesnej.pl, to media okrzykną go zwolennikiem tzw. „popisu” i politykiem, który chce przykryć fakt przekrętów. Antypisowskiej opozycji będzie wówczas łatwo skojarzyć złodziejską reprywatyzację z Lechem Kaczyńskim. Jego mit, strategicznie implementowany w publiczną przestrzeń narracji politycznej, zacznie blaknąć. Budowane pomniki Lecha i Marii Kaczyńskich staną się cokołami, pod którymi sikają pieski.

Co oznacza brak komisji śledczej w sprawie reprywatyzacji?

Jeśli żadna z partii nie złoży w Sejmie wniosku o powołanie komisji śledczej w sprawie reprywatyzacji, to będzie to oznaczało, że politycy wszystkich parlamentarnych opcji są uwikłani w złodziejski przekręt w Warszawie i podobne przekręty w innych miastach w kraju. W takiej sytuacji skompromitują się przede wszystkim dwa ugrupowania: Nowoczesna.pl oraz Kukiz’15. Publika wówczas wykrzyknie: „dostali się do Sejmu, pięknie gadają i kryją starych złodziei”. Jeśli zaś wniosek o powołanie komisji śledczej wpłynie, a PiS go odrzuci, to rozpocznie się nowy etap w życiu Jarosława Kaczyńskiego. Partia rządząca będzie kojarzona z „ukrywaniem złodziei promowanych przez Gronkiewicz-Waltz i PO”.

Puenta

Ta partia, która pierwsza złoży wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie reprywatyzacji, zyska uznanie w społeczeństwie. Można się dziwić, że ani Petru ani Kukiz nie skorzystali jeszcze z szansy zostania liderem antypisowskiej opozycji. Choć Kukiz już w sierpniu zadeklarował taki ruch, to jednak nic w sprawie jeszcze nie zrobił. Dziwne jest również to, że KOD nie próbuje wpływać na Sejm, aby ten powołał stosowną komisję. Czy wszyscy są jakoś uwikłani w przekręt? Społeczeństwo oczekuje dzisiaj wyjaśnienia tej afery. Tym bardziej, że prokuratura zasadnie domniemywa, iż doszło w jej trakcie do brutalnego zamordowania działaczki ruchu lokatorskiego, sprzeciwiającej się złodziejskiej reprywatyzacji.

źródło: wiadomosci.onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.