Felieton ten wyląduje w kategorii problemy pierwszego świata, gdzie zajmie być może nobliwą pozycję, gdzieś pomiędzy tezami przeciwników szczepionek, syndromem paryskim, a chronicznym niedoborem like'ów pod sweet focią na portalu Facebook... Nie jest to przecież tak istotna społecznie, medialna sprawa jak skazanie Ursuli Haverbeck - babci nazistki - za negowanie holocaustu czy też dręcząca świat wojna cywilizacji islamskiej z chrześcijańską. Ktoś musi się stać kontestatorem rzeczywistości, istnym vox populi, które poruszy sumienia i zmusi do myślenia... 

A miało być tak pięknie

We wrześniu w Poznaniu nadeszła wiekopomna chwila. Oddano po przebudowie Rondo Kaponiera, które miało być gotowe na Euro 2012, a że po drodze minęło Euro 2016 i Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro, to inna para kaloszy. Poza tym po przedłużającym się remoncie niespełna pół kilometra ulicy Dąbrowskiego, powróciły tramwaje na pętlę Ogrody, a do pełnego użytku  skrzyżowanie ulic Dąbrowskiego z Przybyszewskiego i Żeromskiego w ciągu krajowej 11. Wydawać by się mogło, że #Korki w Poznaniu zmaleją. Tymczasem na skrzyżowaniu DąbrowskiegoKraszewskiego Kościelnej...

Jadą Janusze

Popołudniowy szczyt, przystanek tramwajowy przy Rynku Jeżyckim. W oddali widać sznur tramwajów. Pas jezdni z centrum ma miejsce na jedną kolumnę samochodów i ruch po szynach tramwajowych. W założeniu wszyscy powinni się zmieścić. Ruch jako tako odbywałby się w miarę płynnie, ale dzięki autodraniom czujesz co to ten 'traffic jam' w mieście. Wśród nich pełen przekrój społeczny, z Poznania, powiatu poznańskiego - rejestracja PZ, wg złośliwych 'Poznań zadupie' - Szamotuł czy Nowego Tomyśla. Wielu nich myśli, że komunikacja zbiorowa jest dla plebsu, więc skoro oni stoją w korku, to czemu  elektryczna landara na szynach ma ich wyprzedzić? Wpatrzeni w ekrany swoich smartfonów, zirytowani na korek, sami powodują efekt domino. Nie liczą się z nikim i niczym, włącznie z kodeksem drogowym. Po co się zatrzymać, gdy tramwaj zatrzymuje się na przystanku, niech wysiadający pasażer się martwi, że zostanie z niego mokra plama. Po co trzymać się blisko krawędzi jezdni lepiej jechać środkiem. A tramwaje stoją, ludzie zniechęcają się do komunikacji miejskiej, a korki rosną... No i oczywiście są cwaniaki. Dla nich na skrzyżowanie można wskoczyć na tzw. późnym żółtym, a jazda wprost z pasa tylko do skrętu w prawo czy blokowanie pasa wyłącznie dla tramwaju to coś oczywistego. Przecież oni są bogami ulicy, w swoich czterech kółkach sprowadzanych z Niemiec... Oczywiście, nie wszyscy #Polscy kierowcy nie są źli,ale to właśnie przez  egoistów widzących tylko czubek swojej kierownicy, życie w miastach staje się czasami wkurzające. 

Takie brakujące ogniwa w ewolucji człowieka, można spotkać w każdym mieście. Pozdrawiam bywalców Mordoru na Domaniewskiej w Warszawie. Nie dość, że pracujecie w mordorze, to ewakuacja miasta w filmie o końcu świata jest niczym w porównaniu z tym, co wyprawia się z ruchem u Was w piątek po 16.

Drogi pieszy pasażerze

Nastaw się na to, że mentalne oświecenie wśród Januszy kierownicy, przyjdzie równie rychło jak następna epoka lodowcowa, odnalezienie Atlantydy czy pandemia dżumy dymieniczej. Nie oszukujmy się, o ile w przypadku parkowania, akcja z naklejkami karny k*tas za ch*jowe parkowanie miała sens, to póki co nie ma metody pozwalającej ujść bezpiecznie na zdrowiu, w bliskim spotkaniu trzeciego stopnia ze stojącym w korku baranem, który przez swoje nieumiejętne prowadzenie blokuje torowisko tramwajowe.W przypadku Poznania, musisz jednak wiedzieć, kto za co odpowiada w tym mieście. Gdy czekasz w nieskończoność na przystanku w oparach spalin i absurdu, nie miej pretensji do MPK, które jedynie realizuje zadania zlecone przez ZTM w rzeczywistości kreowanej przez ZDM i PIM. Ani motorniczy, ani kierowca autobusu nie są winni temu, że #Autodranie szkodą nam i sobie zarazem.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.