Od wielu lat utarło się obchodzenie dnia wybuchu wojny w symbolicznym miejscu, jakim jest Westerplatte, gdzie mieściła się polska składnica i i placówka wojskowa, zaatakowana przez Niemców o godzinie 4.45 w dniu 1 września 1939 roku. Niemcy prowadzili tu ostrzał z niemieckiego pancernika

Czy wojna wybuchła na Westerplatte?

Ustalenie miejsca wybuchu II wojny światowej spędza sen z powiek wielu historykom. Toteż mnogie były już owe próby. Obecnie wskazuje się następujące miejsca i czas wybuchu II wojny światowej:

  • Wieluń, gdzie spadły niemieckie bomby o godzinie 4.42 rano w dniu 1 września 1939 roku;
  • Westerplatte, gdzie niemiecki pancernik Schleswig-Holstein ostrzelał polską strażnicę wojskową i składnicę broni, wyposażoną w bocznicę kolejową  o godzinie 4.45;
  • Tczew, gdzie do wybuchu wojny miało dojść dokładnie o godzinie 4.34 w wyniku bombardowania przez Luftwaffe mostów na Wiśle.

Okazuje się zatem, że rzeczywisty czas i miejsce wybuchu II wojny światowej nie jest sprawą tak oczywistą, jak można byłoby przypuszczać, a jego ustalenie może znacząco wpłynąć na treść podręczników szkolnych i świadomość przyszłych pokoleń Polaków.

Znaczenie korytarza pomorskiego

O ile fakt spuszczenia bomb na polski Wieluń przez Luftwaffe o godzinie 4.42 nie może zostać w żaden sposób podważony w obliczu dostępnych dokumentów, to już przypisywanie temu wydarzeniu, podobnie jak bombardowaniu mostów na Wiśle, palmy pierwszeństwa wśród miejsc rzeczywistego wybuchu wojny jest dziejowym nieporozumieniem.

Faktem historycznym bowiem jest, że wojska niemieckie otrzymały rozkaz do ataku na Polskę do wykonania o 4.45 rano w dniu 1 września 1939 roku. Na niektórych odcinkach frontu, jak w obrębie tzw. korytarza pomorskiego, doszło do ataków wyprzedzających. Niemcy poprzez bombardowanie mostów na Wiśle chcieli de facto osiągnąć efekt zaskoczenia, aby przejąć przeprawę przez największą polską rzekę i wprowadzić na stację Tczew pociąg pancerny, co Niemcom się nie udało z powodu udanego oporu Wojska Polskiego.

Dla Niemców kluczowym zadaniem do wykonania było odcięcie Wolnego Miasta Gdańska, Gdyni, oraz całego polskiego Pomorza od Polski, najlepiej już w pierwszym dniu wojny. Dlatego to na Pomorzu doszło do wybuchu II wojny światowej, ale nie stało się to ani na Westerplatte, ani w Tczewie. Tym bardziej - nie w odległym Wieluniu, gdzie bombardowanie zaczęło się zaledwie 3 minuty przed godziną 4.45.

Niemcy zaskoczyli Polaków

Pociąg relacji Berlin-Królewiec jeździł trasą przez polskie Pomorze, linia kolejowa wiodła korytarzem pomorskim, stacją początkową były #Chojnice, stacją końcową na terytorium Polski był Tczew. W wyniku przygotowań do wojny i świadomości ogromnego zagrożenia tych dwóch kluczowych punktów oporu, Polacy stworzyli trzy forteczne bataliony piechoty. Jeden z nich tj. 1 Batalion Strzelców, stacjonował w Chojnicach, drugi stacjonował w Tczewie. 3 Batalion Strzelców stacjonował w Modlinie.

Były to jednostki unikatowe w Wojsku Polskim - istniały tylko 3 samodzielne bataliony w 1939 roku i były to właśnie te jednostki. Ich stan osobowy i materiałowy był wyższy, aniżeli w batalionach piechoty wojsk liniowych (w regularnych dywizjach piechoty). To właśnie żołnierze 1 Batalionu Strzelców z Chojnic przyjęli na siebie uderzenie wojsk niemieckich, które rozpoczęło II wojnę światową.

W dniu 1 września rano Niemcy zapowiedzieli wjazd na stację w Chojnicach pociągu relacji Berlin-Tczew, co było zgodne z rozkładem jazdy. Kiedy na stację kolejową wjechał zapowiadany pociąg, była godzina 4.23 rano i miał ją opuścić o 4.31. Jednak, wkrótce po przybyciu pociągu okazało się, że nie był to pociąg pośpieszny - lecz pancerny. Wysypali się z niego żołnierze Wehrmachtu, rozpoczynając w Chojnicach o godzinie 4.23 II wojnę światową! Dlatego to Chojnice winny znaleźć się w podręcznikach jako miejsce wybuchu II wojny światowej!

źródło: poliytyka-chojnice.blogspot.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #II wojna światowa #początek II wojny światowej