Już przed rozpoczęciem imprezy rządzący podsycali atmosferę, angażując przy tym prawicowe media i społeczności, które delikatnie mówiąc nie pałają sympatią do Jurka Owsiaka. Wieszczyli wszem i wobec, że to dzicz stanowiąca drugi sort obywateli. Tym samym, Przystanek Woodstock stał się po raz pierwszy w historii imprezą o podwyższonym ryzyku.

Statystyki zalewają prawicowe media

Gdzie nie spojrzeć, najpierw przytaczane są dane z policyjnego raportu. Dane mogą zrobić wrażenie na kimś, kto nie zna danych z lat ubiegłych. Nie odbiegają one od średniej. Tak naprawdę ciekawsze liczby można uzyskać po jednej dyskotekowej nocy w Warszawie czy Krakowie, ale nie o to chodzi. Posiadanie narkotyków i gwałty muszą być napiętnowane - zawsze i wszędzie. Jednak dziwi fakt, że prawicowe media jakoś niekoniecznie interesowały się policyjnymi statystykami z poprzednich edycji Przystanku. A może nie powinien dziwić...

Nagonka na Owsiaka trwa

Zarówno Przystanek Woodstock jak też Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to sól w oku rządzących. Nie wiedzieć czemu. Zazdrość? Osobista uraza do Owsiaka? Niektórzy w Polsce lubią niszczyć to co dobre. Co komu przeszkadza Przystanek Woodstock? Tym bardziej - dlaczego chce się zniszczyć WOŚP, której zakupy w postaci przeróżnego sprzętu - także najnowszej generacji - są widoczne w każdym szpitalu, w każdym ośrodku zdrowia. Z tego sprzętu korzystają nie tylko obywatele gorszego sortu, ale także ci lepsi, którzy bojkotują Owsiaka przy każdej okazji.

WOŚP przetrwa, Przystanek Woodstock - nie wiadomo

O ile WOŚP przetrwa, bo gdyby ktoś chciał zabronić tego najlepszego w kraju przedsięwzięcia społecznego, to zobaczyłby na ulicach cały gorszy sort obywateli i nie wiadomo jak by się to dla niego skończyło, o tyle Przystanek Woodstock nie ma już tak szerokiego poparcia społecznego. To dla większości obywateli coś nienamacalnego. Coś, za co nie warto kruszyć kopii, choć i tu znaleźliby się zażarci obrońcy.

Obraz po Woodstock

Dane z imprezy idą w eter. Ci dociekliwsi poszukają policyjnych informacji z lat ubiegłych. Ci mniej - oburzą się, że oto właśnie została odkryta jaskinia zła, gdzie narkotyki, gwałty, pijaństwo... Każdy ma prawo do własnej oceny, jednak należy pamiętać, że do jej podjęcia trzeba znać wszystkie dostępne fakty i posłuchać wszystkich - i tych co zachwalają Przystanek i tych, którzy uważają, że to samo zło. W Internecie dostępnych jest już wiele sprawozdań z tegorocznej imprezy. Warto przeczytać choćby kilka różnych, zanim zacznie się wypisywać bzdury na forach lub ośmieszać się w rozmowie z innymi. Tak jak napisałem powyżej, każdy ma prawo do własnej oceny, ale najpierw musi mieć wiedzę w temacie.

źródło: onet.pl, niezalezna.pl, gloswielkoposki.pl, kurierlubelski.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #muzyka #Jurek Owsiak