Media obiegła wiadomość, iż poseł #PiS, Piotr Pyzik pokazał opozycji „fuckenkreuza” środkowym palcem.

Tomasz Cimoszewicz, reprezentant PO zaprotestował wykrzykując, iż poseł katolickiej partii palec „do buzi włożył”. W kontekście bogobojnych wpisów Pyzika w Internecie, takich jak np. „Jezu ufam Tobie”, zachowanie przedstawiciela partii rządzącej może zostać zinterpretowane jako „religijna pornografia”. Ten bowiem, który ufa Jezusowi, wkłada sobie – według zeznania posła PO - palec do buzi.

Teologia katolicka w Polsce dryfuje w kierunku treści seksualnych

W październiku 2015 roku, katolicka celebrytka, Małgorzata Terlikowska, publicznie określiła warunki bezgrzeszności seksu oralnego. Według niej taki seks musi mieć charakter heteroseksualny, realizować się „pod jurysdykcją świętego sakramentu małżeństwa” i sperma musi być spożywana przez kobietę (cyt.): „W małżeństwie wszystko jest dozwolone. Nie ma nic złego w seksie oralnym, jeśli to jest mąż i żona. To nie jest grzech tylko pod jednym warunkiem - wszystko kończymy w kobiecie. Co robimy od początku do końca, to już fantazja małżonków”.

Przed Światowymi Dniami Młodzieży, portal internetowy Fronda.pl zadał swoim czytelnikom prowokacyjne pytanie - Czy Najświętsza Maria Panna ubrałaby bikini na plażę? Odpowiadając, portal jednoznacznie stwierdza, że według Ojców Kościoła wspólne kompanie się mężczyzn i kobiet jest grzechem. Św. Cyprian bowiem pisał: „Gdy nagie przez mężczyzn są widziane i nagich mężczyzn sprośnie oglądają, czyż same nie dają przynęty występkom? Czyż nie zapraszają i nie podniecają ku swemu zepsuciu i krzywdzie pożądliwości obecnych?”.

Gest Pyzika przed Światowymi Dniami Młodzieży

Jak przystało na „Polaka lepszego sortu”, poseł Pyzik z pewnością przywita Franciszka podczas Światowych Dni Młodzieży. Czy jego gest należy więc traktować jako apel, aby lider katolików na całym świecie w swoich homiliach poruszył temat miłosierdzia w seksie? Czy zatem poseł Pyzik ma ambicję w zrewolucjonizowaniu katolickiej myśli teologicznej?

Pozostawiając powyższe pytania retorycznymi można wnioskować, iż katolickie środowiska w Polsce usiłują ocieplić wizerunek chrześcijaństwa poprzez wprowadzenie do tej religijnej narracji elementów „świntuszenia”. Trudno ocenić, czy ta strategia została celowo obmyślona w ramach demograficznej polityki PiS - czy „katolickie świntuszenie” ma zachęcić młodzież podczas ŚDM do poprawienia wskaźnika przyrostu naturalnego w naszym kraju?

Zbulwersowana lewica

„Lewicowy Internet” określił zachowanie posła PiS jako skandaliczne. Na internetowych forach można spotkać się z wypowiedziami, które wyrażają protest protest przeciwko "językowi polskich elit". Można jednak dziwić się takim skojarzeniom, skoro polityków już od czasów starożytnych porównuje się z przedstawicielami najstarszego zawodu świata. Opisując polityków, Kukiz użył potocznego, polskiego synonimu wykwintnego, francuskiego słowa „la courtisane” - wypowiedział "powszechną prawdę" o sobie i pozostałych posłach.

Politycy zawsze byli „kartoflami i burakami”. Elitą są naukowcy, intelektualiści oraz artyści. Określanie polityków jako elity ma charakter aberracji mentalnej. Kaczyński, Kukiz, Schetyna i Petru są tacy sami pod względem ich "głębi myślenia”. Rolą polityków jest bowiem reprezentowanie interesów grupowych, a nie pisanie traktatów filozoficznych.

Puenta

W wielu parlamentach w różnych państwach, przedstawiciele obywateli „naparzają się” przy użyciu pięści. Obrzucanie się „werbalnym mięchem” przez polityków jest chlebem powszednim nawet w państwach demokratycznych. Obecny minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii znany jest z poematu, przedstawiającego prezydenta Turcji, Erdogana jako kopulującego z kozą. Czy wolelibyśmy, aby poseł Pyzik zachowywał się w Sejmie nieco bardziej poetycko, np. cytując poezję Jana Pawła II?

Źrodła: gazeta.pl, dailycaller.com, fronda.pl, blastingnews.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #katolicyzm #sejm