Jak niebezpieczny jest radykalny #Islam nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Ostatnie wydarzenia we Francji wskazują, że ingerowanie w politykę krajów bliskiego wschodu nie jest wcale tak bezpieczne, jakby się wydawać mogło.

Obecnie na terenie każdego kraju w Europie znajdują się wyznawcy islamu, a religia coraz szybciej wypiera chrześcijaństwo. Warto zapoznać się z tym co powiedział Algierski autor Boualem Sansal, udzielając wywiadu niemieckiemu tygodnikowi "Welt am Sonntag" na temat problemów Europy podczas narastającej islamizacji.

Statystyki - islam vs chrześcijaństwo

Według statystyk opublikowanych przez Holendra Dicka Slikkera w 2010 roku było 2,2 miliarda chrześcijan i 1,5 miliarda muzułmanów. Jednak na wszystkich kontynentach wzrasta liczba wyznawców islamu, czego nie można powiedzieć o chrześcijaństwie. W Ameryce północnej zanotowano spadek liczby chrześcijan o 18%, a w całej Europie jest to spadek o 16%. Jeśli chodzi natomiast o statystyki globalne, to zauważalny jest regres chrześcijaństwa i umocnienie islamu, gdyż odsetek chrześcijan spadł na świecie o 1,6 % - do 32,9% w skali ludności światowej, z kolei odsetek muzułmanów wzrósł o 10,2 % - do 22,5%.

Najgorzej sprawa wygląda w zachodniej Europie. Według statystyk z 2014 roku (poprzedzających wielką migrację), udział chrześcijan w ludności Europy zachodniej spadł o 30%, natomiast udział muzułmanów wzrósł o 4%. Obecnie sytuacja jest zapewne jeszcze bardziej korzystna dla islamu, biorąc pod uwagę napływ ludzi z krajów arabskich.

Islam niebezpieczny dla Europy? Polska nauka o cywilizacjach potwierdza

Ostatnie medialne doniesienia ukazują coraz więcej prawdy na temat islamskich imigrantów. Niemcy wcześniej uznawały integrację muzułmanów za możliwą, jednak od niedawna ta retoryka zmieniła się i wskazuje się na to, że nawet dzieci islamistów są bardziej radykalne niż ich rodzice, przybywający do krajów Europy. Oznacza to, że #Terroryzm oraz inne problemy związane z radykalnym islamem będą się nasilać.

Polscy naukowcy już dawno przewidzieli trudności w integrowaniu i połączeniu tych dwóch cywilizacji, wskazując na to, że mieszanka cywilizacji niższej i wyższej zawsze będzie prowadzić do konfliktów. Podczas tych mieszanek cywilizacje niższe mają przewagę nad wyższymi, gdyż te wyższe potrzebują dla utrzymania swojej stabilności ciągłej pracy umysłu, w odróżnieniu od tych niższych, które posługują się jedynie podstawowymi regułami.

Feliks Koneczny w dziele "O ład w Historii" pisał: "Sąsiadujące cywilizacje zachodzą jedna na drugą i pierwiastki tej mogą przechodzić w tamtą, wytwarzając mieszankę cywilizacyjną w stopniu mniejszym lub większym. Cywilizacja słabnąca przyjmuje coraz więcej składników cywilizacji o mocniejszym naporze. Jest to wprowadzenie ciała obcego we własny organizm, z czego muszą nastąpić schorzenia. Ani społeczeństwo nie może być urządzane równocześnie według rozmaitych struktur społecznych, ani państwo zaprowadzić u siebie rozmaitych państwowości. Gdy zabraknie współmierności, upaść musi wszelkie zrzeszenie, od najdrobniejszych do największych, od rodziny aż do cywilizacji. Musi zachodzić jednolitość metody zrzeszenia; mieszanka psuje strukturę. Świadczy o tym cała historia powszechna".

Wnioski pozostawiam do samodzielnej oceny.

źródło: wprost.pl, fronda.pl, kulturologia.uw.edu.pl, kath.net, w.kki.com.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska