Po ostatnich wydarzeniach w Nicei doszło do kolejnych ataków, tym razem w Niemczech. Według medialnych doniesień za ataki odpowiedzialny jest tym razem siedemnastolatek, pochodzący z Afganistanu.

Oprawca używając siekiery i noża ranił krytycznie 3 osoby, a według pierwszych medialnych doniesień wszystkich poszkodowanych zostało 21 osób. Zdarzenie to miało miejsce w regionalnym pociągu na trasie linii kolejowych Wuerzburg - Heidingsfeld.

Minister spraw wewnętrznych Bawarii Joachim Herrmann donosi, że oddział specjalny policji, który akurat przypadkowo znajdował się w pobliżu, przyjął zgłoszenie o konieczności interwencji.

Policja otworzyła ogień i śmiertelnie raniła sprawcę, kiedy ten zaatakował policjantów za pomocą noża lub czegoś przypominającego toporek.

Oprawca krzyczał "Allahu Akbar" (Bóg jest wielki)

Napastnik podczas ataku na bezbronnych pasażerów pociągu krzyczał "Allahu Akbar". Mamy więc najprawdopodobniej do czynienia (po raz kolejny) z oprawcą, utożsamiającym się z ideologią radykalnego islamu. Zwolennicy ISIS bez ogródek nawołują w mediach społecznościowych, takich jak Twitter czy Facebook do walki z niewiernymi, czyli wszystkimi, którzy wyznają inną religię niż islamistyczna. Coraz częstsze ataki w Europie zostawiają wiele do myślenia.

Młode pokolenia coraz bardziej radykalne

Coraz częściej w mediach niemieckich słychać o tym, że dzieci wychowane w tradycji islamu na terenie Niemiec, stają się bardziej radykalne od rodziców. Wątpliwości natomiast nie ulega to, że radykalny #Islam można łączyć z falą ataków terrorystycznych. Polska jest obecnie jedynym krajem w Europie, gdzie ataki terrorystyczne nie miały dotąd miejsca. W pozostałych krajach europejskich, otwartych na politykę imigracyjną - takich jak Francja, ofiary można liczyć już w setkach. Dochodzi też coraz częściej do nadużyć seksualnych. Potwierdzają to bezsprzecznie zdarzenia sylwestrowe w Kolonii.

Dlatego roszczenia Niemiec wobec Polski są absurdalne. Jak można w tak arogancki sposób nadal twierdzić, że przyjmowanie imigrantów jest czymś dobrym oraz nie stwarza zagrożeń. Każdy rozsądny człowiek widzi przecież, jak niebezpieczną praktyką jest przyjęcie islamskich imigrantów i do czego to może prowadzić. Uporczywe stawianie żądań przyjęcia przez nas imigrantów, jest ewidentną próbą szkodzenia interesowi Polski oraz zagraża jej obywatelom. Wobec takiej polityki należy stawiać konsekwentny opór, adekwatny do zagrożenia. Stanowisko Polski powinno więc być w tym przypadku zawsze "na nie", gdyż dobro obywateli jest przede wszystkim.

źródło: welt.de, newsjs.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Terroryzm #Niemcy