Nie, nie podam tu namiarów na jakieś nowe Protokoły mędrców Syjonu, nie ujawnię kolejnej serii publicznych tajemnic iluminatów itd. Bajki dla dorosłych zostawmy dużym dzieciom. Istnieją sprawy o wiele bardziej ponure i niepokojące niż tzw. spisek żydo-masoński. Spisek zresztą w znacznej mierze zmyślony, po to, aby... Jednak po kolei.

Legendarna solidarność żydowska

Nie istniało i nie istnieje nic takiego w wymiarze mającym jakiś poważny wpływ na wydarzenia na świecie. W dawnych czasach zdarzali się bogaci dobroczyńcy, jak Maurice de Hirsch czy #Izrael Poznański, którzy starali się zadbać o innych wyznawców Tory i Talmudu. W wyniku kilkanaście tysięcy ubogich Izraelitów otrzymało stałą lub tymczasową pomoc. Nie zmieniło to w niczym ogólnej sytuacji. Masy żydowskiego proletariatu żyły w biedzie. W niektórych krajach mniejszość żydowska miała warunki stopniowego dochodzenia do czegoś w życiu i była postrzegana dodatnio. W innych nie i próbowała sztuczek mających to zastąpić, ściągając na siebie powszechną niechęć. Obecnie znane są liczne przypadki Żydów, którym padł interes i pozostał im co najwyżej wyjazd do Izraela, by... Harować tam na umowie śmieciowej.

Państwo hebrajskie bezsilne wobec szaleństwa w Europie

Problem żydowskich dzielnic nędzy został rozwiązany przez hitlerowców w gettach i obozach zagłady. Najbiedniejsi z biednych Żydzi polscy, rumuńscy, węgierscy zeszli w okropny sposób z tego świata. Pozostały ich potem dwie silne grupy, mające pewien wpływ na władze wielkich mocarstw: czerwona (ZSRR) i granatowo-złota (#USA, Francja, UK). Trochę z powodu wyrzutów sumienia, że żadna z nich nic nie zrobiła by ratować ginących pod butem Hitlera, a głównie jako wykonawcy cudzej woli, obie połączyły siły w walce o państwo Izrael. Ci, którzy znaleźli się w Palestynie musieli zadać sobie niewyobrażalny wprost trud by z niczego zbudować silne państwo. Współczesny Izrael jest mocarstwem – to fakt. Gdyby nim nie był nie byłoby go wcale. Jednak wszelkie jego próby usamodzielnienia się przez zdobycie całkowitej niezależności technicznej i finansowej były i są niweczone. Wspomnę tylko o utrąceniu samolotu wielozadaniowego Lavi oraz o izraelskich szpiegach gnijących w amerykańskich więzieniach.

Karty rozdają grupy trzymające władzę w najpotężniejszych państwach

Plotka o światowym spisku żydowskim właśnie dla nich była niezmiernie użyteczna. W XVI wieku władcy i szlachta wzbogacili się dzięki Reformacji, konfiskując ogromne dobra kościelne. W XVIII powstała potęga francuskich republikanów – na tej samej podstawie. W XIX i XX paru cwaniaków u władzy postanowiło ograbić z dóbr tego świata wiecznych tułaczy. Poparła ich szlachta, bankierzy i przemysłowcy. Hitler poprowadził tę operację w sposób nazbyt ryzykowny i wszystko przegrał.

W przeciwieństwie do Jankesów, którzy powoli i nie tracąc zupełnie umiaru ograbili z ziemi i jej bogactw Indian. Anglicy, próbujący czegoś podobnego w koloniach, nie wykazali w tym niezbędnej wytrwałości i byli zmuszeni zdać się na łaskę swych anglojęzycznych kuzynów, jako ich przyczepa.

Za każdym razem powstawała niepisana zgoda w ramach wąskiej grupy ludzi posiadających już ogromne pieniądze, władzę i wpływy. Umożliwiała tak wielkie i skuteczne (nieodwracalne skutki o wymiarze masowym) zbrodnie jak też niezbędne poprawki kursu. W tym ustępstwa na rzecz całej reszty ludzi, jeśli inaczej się nie dało. Wspólnota masońska, w ramach której dąży się do ważniejszych celów niż tylko pieniądze i władza, to kolejna bajeczka.

Główna tajemnica XXI wieku

Szereg grabieży i wojen totalnych, a także zmian technologicznych i społecznych, wytworzyło obecną sytuację. Z jednej strony Amerykanie tracą grunt pod nogami we własnym kraju. Ich elity będą musiały zmienić swoją politykę by ratować to, co rzeczywiście jeszcze mogą czyli własny kraj + Kanadę. Z drugiej mogą i najpewniej chcą wykorzystać ogromną potęgę wojskową i finansową, jaką jeszcze posiadają, by wytworzyć korzystne warunki własnego przetrwania. O tym niebawem osobno. #Wielka polityka