Salah Abdeslam to jedyny ocalały spośród bojowników ISIS, którzy 13 listopada zeszłego roku dokonali krwawych #zamachów w Paryżu. Niedawno terrorysta został zatrzymany przez belgijską policję, co nie zapobiegło zamachom w Brukseli, w które również okazał się zamieszany. Tymczasem brat zamachowca twierdzi, że Abdeslam nie wysadził się na Stade de France, ponieważ… chciał ratować ludzi. Czy sąd da się nabrać na takie tłumaczenie?

‘Dobry terrorysta’ – mógł zabić, a nie zabił…

Mohammed Abdeslam twierdzi, iż jego brat Salah, zatrzymany przez policję 18 marca br. powiedział mu, że zrezygnował z przeprowadzenia samobójczego zamachu, bo "nie był w stanie tego dokonać”. W pobliżu stadionu Stade de France, gdzie Bilal Hadfi i dwaj niezidentyfikowani obywatele Iraku wysadzili się w powietrze, znaleziony został niezdetonowany pas szahida. Przypuszcza się, że mógł on należeć do  Salaha Abdeslama. „Gdybym to zrobił [tj. dokonał zamachu], byłoby więcej ofiar. Na szczęście nie potrafiłem tego dokonać” – miał powiedzieć bratu niedoszły zamachowiec.

Taktyka obliczona na zmiękczenie serca wymiaru sprawiedliwości?

Salah Abdeslam został ujęty przez policję w brukselskiej dzielnicy Molenbeek, dokąd uciekł po atakach w Paryżu. Po zamachach w Brukseli (22 marca br.), w które również okazał się zamieszany, Abdeslam podobno zaczął współpracować z belgijskimi władzami. Jego brat utrzymuje, że niedoszły zamachowiec z własnej woli zrezygnował z wysadzenia się w powietrze. Jednocześnie słychać opinie, że Abdeslam zajmował się głównie sprawami logistyki, tzn. przewoził członków komórki terrorystycznej przez granicę. Wygląda na to, że rozgłaszanie podobnych informacji ma służyć pomniejszeniu winy terrorysty, w celu  uzyskania łagodniejszego wymiaru kary.

Linia obrony sprzeczna z logiką

Wspomniane twierdzenia nie wytrzymują w konfrontacji z logiką i możliwe, że Mohammed Abdeslam, chcąc pomóc bratu, w istocie mu zaszkodzi. Trudno dłużej utrzymywać, że Salah Abdeslam odgrywał mało znaczącą rolę kierowcy innych terrorystów, skoro on sam (w rozmowie z bratem) stwierdził, że chciał się wysadzić, ale z tego zrezygnował. Jakie były przyczyny odstąpienia od dokonania zamachu? Czy Salah Abdeslam chciał ratować ludzi, czy zwyczajnie zabrakło mu odwagi? Raczej to drugie, bo po ucieczce do stolicy Belgii przystąpił do siatki terrorystycznej, która potem przeprowadziła zamachy w Brukseli. W tych atakach życie straciło prawie 40 osób.

Czy Salah Abdeslam dostanie medal za 'ratowanie ludzi'?

Pozostaje mieć nadzieję, że sąd, przed którym stanie niedoszły zamachowiec, nie da się nabrać na kulawą linię obrony terrorysty. Niestety, Zachodnia Europa jest tak bardzo przesiąknięta lewicową ideologią, promującą pobłażliwość dla sprawców przestępstw, że nie jest to wcale takie pewne. Dlatego nie można wykluczyć, że Salah Abdeslam zamiast surowej kary, dostanie medal za ‘ratowanie ludzi’.

źródło: dailymail.co.uk

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Terroryzm #prayforparis