O tym, że przeciwnicy obecnej władzy nie cofną się przed niczym, świadczyć może dokument wyemitowany w cyklu “People and Power” przez katarską telewizję Al Jazeera. Dokument “Poles Apart” przygotował Glenn Ellis oraz białorusinka Katerina Barushka.  

Główne przesłanie

Autorzy ukazują Polskę jako kraj arcynazistowski, zamieszkały przez hordy rasistów, których dotychczasowe władze utrzymywały w ryzach, jednak po jesiennych wyborach “obudził się demon” - jak skwitował Lech Wałęsa.

Dowodzi się, że po II wojnie światowej, #społeczeństwo polskie stało się społeczeństwem monokulturowym, mimo iż wcześniej współżyły tu ze sobą w sposób pokojowy różne nacje, przedstawiciele różnych kultur i środowisk religijnych. Pokazano nazistowskie napisy na murach oraz wypowiedzi doświadczonych polskim nazizmem obcokrajowców. Jeden z nich twierdzi, że dotąd nie widział jeszcze oraz nie doznał takiej nienawiści jak w Polsce. Dodajmy, że nie jest on tu od wczoraj, a jednak wciąż nie zdecydował się wyjechać z naszego rzekomo niegościnnego, dzikiego kraju. Podano nawet dane statystyczne, z których wynika, że w Polsce notuje się od 5 do 10 napadów na obcokrajowców… dziennie!

Cyganie jako przykład ksenofobii Polaków

Film zawiera migawkę z nielegalnego osiedla cygańskiego. Jego mieszkańcy twierdzą, że Polacy ich nie lubią, że nazywają ich brudasami oraz - że krzywdzą ich twierdzeniami o odmiennej kulturze, a w geście nienawiści dopuszczają się podpaleń. Narrator nawet się nie zająknął na temat braku asymilacji Romów, których stylem życia jest unikanie pracy, niepłacenie podatków oraz roszczeniowe, stałe żerowanie na polskim podatniku.

Obozy koncentracyjne

Wprawdzie w filmie nie padło określenie “polskie obozy zagłady”, jednak język jest w stanie pewne sprawy wypowiedzieć na tysiąc różnych sposobów. Weronika Samolińska informuje widzów, że Polacy posługują się na Facebooku zdjęciami sugerującymi łagodność i umiłowanie słabszych - “masz zdjęcie jak przytulasz swojego kotka” - ale to podstęp. Właściciele tych kont piszą potem w komentarzach, że “te muslimy powinny iść do gazu” oraz przypominają, że “mamy w Polsce świetny obóz, tylko trzeba jeszcze raz uruchomić ogrzewanie”. Po tym komentarzu pokazano ruiny komór gazowych w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu-Brzezince, których ponownego otwarcia dla imigrantów domagają się Polacy, piszący komentarze w sieci. Obrazki z Oświęcimia sugerują, do czego może prowadzić niekontrolowany, polski #nazizm.

Marsze niepodległości i iskierka nadziei

Ostatecznym dowodem otwartego, polskiego nazizmu są marsze, podczas których uczestnicy wykrzykują mrożące krew w żyłach hasło “Bóg, Honor, Ojczyzna”. Komentarz dla widza - oto przeraźliwy spektakl, “przypominający nazistowskie Niemcy”. Na koniec dokumentu pokazano nieśmiałą, warszawską manifestację KOD-u jako promyk nadziei, że niektórzy Polacy budzą się i próbują ocalić demokrację.

Zaskakujące

Kilkunastominutowy, obrzydliwy paszkwil Al Jazeery zaskakująco celnie punktuje sprawy, które od wielu tygodni rozgłaszają po świecie antypolacy. Inspiracją mogły być wyłącznie informacje pochodzące od polskich informatorów. Od nocnych obrad Parlamentu przez spór o Trybunał Konstytucyjny, po wymianę kadr w państwowej telewizji i radiu oraz kontrowersje wokół katastrofy smoleńskiej. Pokazano wycinki naszej rzeczywistości, mające być dowodem na Polskę nazistowską, na brak demokracji i autentyczną, czynną nienawiść rasową. Wypowiadają się tu niestety nasi rodacy, od Lecha Wałęsy poczynając. Autorzy podkreślają, że znane postaci Prawa i Sprawiedliwości nie wyraziły zainteresowania udziałem w nagraniu.

Al Jazeera wyemitowała antypolski film dokumentalny, w którym kilku Polaków oszkalowało swoją ojczyznę. Porażkę należy jednak przekuwać w sukces. A tym sukcesem może być omijanie rzekomo nazistowskiej Polski przez nielegalnych imigrantów, których setki tysięcy zmierzają już w kierunku Europy.

Źródła: Al Jazeera English, prawicowyinternet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #PiS