Cezar Borgia jako papież Aleksander VI znany był z rozwiązłości seksualnej. Historycy nie są w stanie ustalić nawet przybliżonej liczby jego partnerek seksualnych. Przyznał się do ojcostwa wobec dziewięciorga #dzieci z pięcioma kobietami. Znawcy Kościoła przypuszczają, że Aleksander VI miał również dziecko z kazirodczego związku z córką Lukrecją.

Afirmacja nieformalnej poligynii w programie Rodzina 500 Plus

Kopulowanie wielu kobiet przez jednego osobnika płci męskiej i posiadanie z nimi potomstwa jest raczej standardem w naturze. Większość starożytnych cywilizacji akceptowała poligynię. Wyjątkiem byli Grecy. W kraju filozofów wielożeństwo było traktowane jako przejaw barbarzyństwa. Współcześnie poligamia jest legalna w ponad 35% państw. W krajach muzułmańskich posiadanie wielu żon jest społecznie postrzegane jako oznaka prestiżu.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.02.2016, "/…/ gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców." Jeśli więc samotny mężczyzna posiada pięcioro dzieci, każde z inną kobietą, tworzy on jedenastoosobową  rodzinę. Takie rozwiązanie prawne promuje męskich "macho-reproduktorów".

Przykładowa sytuacja promuje męskich reproduktorów przy jednoczesnej dyskryminacji matek

Załóżmy, że Jarosław jest macho i posiada pięcioro nieślubnych dzieci, każde z inną kobietą. Wszystkie mają na imię: Beata. Będąc prawym i sprawiedliwym mężczyzną, nasz bohater przyznaje się do swojego ojcostwa w każdym z pięciu wypadków. Każda z jego byłych kochanek posiada tylko jedno dziecko będące owocem miłości do Jarosława. Wszystkie Beatki samotnie wychowują swoich jedynaków i jedynaczki. Pracują jako katechetki, osiągając dochód miesięczny netto około 2 tysięcy złotych.

Zgodnie z projektem Rodzina 500 Plus, żadnej z kobiet Jarosława nie przysługuje 500 zł miesięcznie na pierwsze dziecko, gdyż uzyskują za wysokie dochody. Jak przystało na macho, Jarosław żyje z pracy dorywczej w charakterze opiekuna kotów, nie wykazując dochodów w zeznaniach podatkowych. Ponieważ tworzy ze swoimi nieślubnymi dziećmi rodzinę, może ubiegać się o miesięczny zasiłek 500 zł na czwórkę z pięciorga dzieci. W ten sposób nasz bohater może otrzymywać 2000 zł miesięcznie (na czwórkę dzieci) w ramach rządowego projektu dopłat na dzieci.

Jeśli Beatki osiągają dochód netto poniżej 1700 złotych, Jarek otrzyma dodatkowe wsparcie finansowe na pierwsze dziecko, gdyż łączny dochód miesięczny jedenastoosobowej rodziny wyniesie 8500 złotych. Zgodnie z rządową ustawą, im większym reproduktorem jest mężczyzna typu papieża Borgii, tym jego dochód z tytułu reprodukcji staje się wyższy.

Projekt Rodzina 500 Plus w kontekście nazistowskim

Hitler akceptował model poligenicznych związków. Twierdził: „Najwięksi wojownicy zasługują na najpiękniejsze kobiety (...) Jeśli niemiecki mężczyzna jest w pełni gotowy, by umrzeć jako żołnierz, musi też mieć swobodę do tego, by kochać bezgranicznie, gdyż walka i miłość idą ze sobą w parze.” 

Jako bohater opisanej sytuacji, Jarosław również bezgranicznie kochał swoje partnerki seksualne. Zgodnie z rządowym projektem, państwo polskie jest w stanie wynagrodzić mu jego bezgraniczną wolę mocy kochania, której paradygmatem jest miłość papieża Cezara Borgii do kobiet Watykanu. Czy Hitler i Szydło wykorzystali więc ten sam wzorzec miłości?

Morał

Z punktu widzenia zachodnioeuropejskiego kodu seksualnego, rządowa ustawa stwarza  precedens afirmowania jawnie patologicznych seksualnie sytuacji. Promuje finansowo męskich reproduktorów kosztem kopulowanych kobiet. Bez wątpienia jawnie gwałci zasady równości płci wobec prawa, nadając finansowe uprawnienia poligamicznym ojcom i odmawiając ich monogamicznym matkom. Czy premier Szydło chciałaby zostać jedną z Beatek Jarosława?    

Źródła: wikipedia.org; dziennikustaw.gov.pl #PiS #kościół