Wiele pokoleń Polaków poświęciło swoje życie w obronie Polski, z oddaniem i miłością służąc Ojczyźnie. Ogromna rzesza starała się również słowem bronić dobrego imienia Polski. Tych osób nie brakuje także i dziś: wielkich patriotów i bohaterów. Ukonstytuowała się #historia Polski, która oprócz wspaniałych postaci, niezaprzeczalnie stanowiących bogactwo Narodu Polskiego, posiada również pewne braki w postaci upadków, zdrady i zakłamania. Mimo tego podkreśla się bogactwo historii Polski, w którą wpisane jest wiele różnorodnych doświadczeń. Dzięki temu, być może z optymizmem, wielu Polaków dostrzega dzisiaj fakt, który uwyraźnia kryzys państwa polskiego, jego elit politycznych, sytuacji ekonomiczno-gospodarczej. Wielu z pewnością zadaje sobie pytanie: w jakim kierunku rozwoju zmierza Polska?

O czymś zapomniano?

Historia Polski nacechowana była przede wszystkim miłością do Ojczyzny i Narodu. Znamienna data 966 r. przyjęcia chrztu przez Polskę wdrożyła niejako element religijny, współtworzący historię Polski, nierozerwalnie z nią związany aż po dzień dzisiejszy. Można zatem z łatwością stwierdzić, że historia Polski ukonstytuowała się na zasadzie: Bóg - Honor - Ojczyzna. Sprawy Narodu zawierzane były Jasnogórskiej Królowej Polski, wypraszając u Boga wolność i pomyślność. Przypomnieć sobie można czas walki o wolność i wyrwanie się spod panowania systemu komunistycznego. Wtedy właśnie działało tzw. podziemie, Polacy jednoczyli się w kościołach na mszach patriotycznych, wielu szukało schronienia i miejsca do tajnego działania w ośrodkach religijnych itp. W czym zatem tkwiła siła Polaków? W jedności i duchu narodowym z Bożym błogosławieństwem. Co z tego pozostało w obecnej sytuacji rozwoju Polski? 

Jaka perspektywa na przyszłość?

Wydaje się, iż w Polsce rozmyło się historyczne bogactwo religijno-kulturowe. Na kanwie współczesnego liberalizmu i globalizmu pojawiło się w Polsce wiele osób i grup zwalczających religię, Boga, Kościół. Na scenie politycznej trwa nieustanna walka międzypartyjna. Dokonane liczne prywatyzacje doprowadziły do zrujnowania rodzimego przemysłu i gospodarki, a znacząca część majątku narodowego znalazła się w obcych rękach. W tle przebijają się również dokonane nierówności społeczne. Patrząc z perspektywy historii, można powiedzieć, że najnowsze czasy Polski zawierają w sobie ślady zdrady Boga i Ojczyzny. Czyż nie jest to zbyt surowy osąd? Być może jest, ale z pewnością prawdziwy, który podziela ogromna część społeczeństwa polskiego. Wprawdzie na najbliższe lata trudno dopatrywać się przełomowych zmian, ale trzeba mieć nadzieję. Powiedziano "trudno", gdyż skorumpowane elity polityczne mają często na uwadze raczej własne korzyści niż pomyślność Narodu Polskiego. Bez wzajemnego porozumienia i jedności oraz bez Boga ciężko będzie osiągnąć to, by w Polsce żyło się lepiej. Powiedziano też, iż należy mieć nadzieję. Tak, bo tylko razem i dobrą wolą można dać radę, by jednoczyć, a nie dzielić, budować, a nie rujnować, chronić, a nie sprzedawać. Wydaje się, iż takiej Polski życzyłby sobie każdy Polak w przyszłości.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #społeczeństwo #patriotyzm