Pierwsi uchodźcy zagoszczą w Polsce w marcu. Na początku będzie ich niewielu, ale to dobrze i dla gospodarzy, i dla gości. Polskie społeczeństwo zanim pokocha - musi polubić, a zanim polubi - musi poznać. Ta niewielka grupa uchodźców będzie miała szansę na to, żeby móc dokonać nie tylko autoprezentacji, ale również dać dobre świadectwo tym, którzy przyjadą do Polski w późniejszym terminie. Wiele zależy od tego, jak i czy w ogóle, nasi goście odrobią lekcje z historii i wiedzy o społeczeństwie. W dobie Internetu nie jest to żadnym wyzwaniem, żeby zgromadzić obszerne materiały o Polsce i Polakach, więc można żywić nadzieję, że nasi goście, może nie zaczną z dnia na dzień rozmawiać w naszym ojczystym języku, ale też nie będą wyrażać zdziwienia, że u nas pada śnieg.

Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne

Ta zasada znana jest wszystkim na świecie, więc pewnie i naszym gościom. W tym sensie i gospodarze, i goście będą musieli zdać swoisty egzamin dojrzałości. Jeżeli któraś ze stron już na początku popełni błąd, to agencje informacyjne na całym świecie obok doniesień o prześladowaniu uchodźców w Niemczech, będą przekazywać newsy o podobnych przypadkach w Polsce.

Inna kultura, inna religia, inne obyczaje, inny język

To bardzo istotna sprawa, na którą do niedawna nikt nie zwracał uwagi. Otóż uchodźcy powinni mieć świadomość, że są gośćmi w obcym kraju. Przebywanie na obczyźnie wiąże się z jednej strony z opieką socjalną, którą zapewnia im państwo, ale z drugiej – z pewnymi obowiązkami, przede wszystkim z przestrzeganiem prawa obowiązującego w Polsce. Jeżeli uchodźcy zdecydują, żeby Polska stała się ich nową ojczyzną, powinni poznać tutejszą kulturę, obyczaje oraz język.

Tym sposobem mogą stać się Europejczykami. Wygląda to może trochę jak fabryka Europejczyków, ale to tylko pozory. Każdy uchodźca ma prawo samodzielnie zdecydować, czy chce być Europejczykiem.

Niebezpieczna gra

Uchodźcy w Niemczech, o których codziennie czyta się i słyszy w mediach, nie wystawiają dobrego świadectwa tym, którzy przyjadą do Polski. Ich pewność siebie, która nie wiadomo skąd się wzięła oraz brak jakiejkolwiek chęci asymilacji z miejscowym społeczeństwem może doprowadzić do tego, że społeczeństwo w sytuacji permanentnego zagrożenia stanie się sędzią i katem.

Carte blanche

Polacy są jednym z bardziej gościnnych, europejskich narodów. Choć są nieufni wobec obcych pod każdym względem, to jednak gdy wymaga tego sytuacja - potrafią stanąć na wysokości zadania. Niezależnie od tego, co wydarzy się w najbliższych dniach w Niemczech, Polacy swoim gościom z pewnością dadzą pewnego rodzaju carte blanche.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#imigracja #kryzys uchodźczy