Od kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat żyjemy w świecie nadmiaru informacji. Dziś informacja jest skuteczniejszą bronią niż ta używana na polu bitwy, bo jest tania, a zasięg ma nieporównywalnie większy. Wiedzą to ci, którzy mają nad nią kontrolę i używają jej do swoich celów. 

Problem stał się bardziej skomplikowany wraz z wynalezieniem internetu. Wtedy wymknął się spod kontroli. Okazało się bowiem, że tradycyjne media (telewizja i prasa) utraciły wyłączność na rozpowszechnianie informacji. Problem technologicznie stał się trudny z banalnego powodu: informację w internecie niełatwo jest kontrolować, ponieważ twórcą treści może być każdy. Nawet gdy doszło do cenzury, pozostaje jeszcze problem kontroli prywatnej korespondencji służącej do wzajemnego przekazywania wiadomości. Dziś głównie internetowi zawdzięczamy rzesze świadomych ludzi, którzy siebie nawzajem budzą z iluzji doskonałej rzeczywistości i przy pomocy prywatnych blogów, filmów i wymiany informacji potrafią obalić nawet najbardziej doskonałe bajki o niezatapialnym Titanicu

Kilka powszechnych faktów, których dziś większość świadomego społeczeństwa nie zna

W nadmiarze informacji łatwo nie zauważyć istotnych treści. Dlatego właśnie wiele ważnych faktów umyka świetnie poinformowanemu - wydawałoby się - społeczeństwu globalnej wioski. Warto jednak zdawać sobie z nich sprawę. Oto najważniejsze z nich.

  • Rządy w większości nie działają w naszym interesie, tylko w swoim własnym. Każdemu zależy głównie na utrzymaniu władzy, co umożliwia życie z publicznych pieniędzy, ponieważ, jak każdy wie, żaden rząd swoich własnych pieniędzy nie posiada.
  • System ekonomiczny ma zasięg globalny i niewiele jest krajów, które w nim nie uczestniczą. Doprowadziło to do sytuacji, że właściwie nie ma kraju bez zadłużenia. Kraje, które takch zadłużeń nie miały, dziś wyglądają jak Libia oraz Irak - na ich ulicach toczą się wojny.
  • Pieniądze są drukowane bez zachowania jakichkolwiek zasad. Instytucje, które mają prawo to robić, znajdują się często w rękach prywatnych korporacji (np. amerykański FED - System Rezerwy Federalnej) i to one wyznaczają normy dla pozostałych graczy, takich jak politycy, poszczególne rządy, giełdy czy wskaźników ekonomicznych w skali globalnej.
  • Większość mediów jest prywatną własnością i służy do realizacji celów właściciela - informacja jest towarem, który można wyprodukować, odpowiednio dostosowując do celu, jaki chce się osiągnąć. Dziś większość świadomych ludzi podchodzi do informacji w popularnych mediach z dużym dystansem, nie traktując ich jako prawdę.
  • Większość nowoczesnej służby zdrowia, szczególnie przemysł farmaceutyczny i technologie medyczne, są pod kontrolą wielkich korporacji. Tutaj cel wyznacza ekonomia, a nie dobro pacjenta. Dlatego leczenie skupia się głównie na podawaniu syntetycznych leków i stosowaniu opatentowanych terapii, a leczy się objawy, nie przyczyny chorób. Właściwie niewielki procent działań to działania profilaktyczne, których zadaniem jest zapobieganie pojawianiu się chorób.
  • Niewielka grupa ludzi na świecie posiada majątek, bogactwo i zasoby większe od połowy ludzkości. W przyjętym systemie ekonomii takie osoby właściwie mogą robić wszystko: kupować ziemie, wyspy, kraje zasoby i technologię, co zapewnia im jeszcze większy majątek, a w rzeczywistości władzę totalną nad wszystkim.
  • Przy obecnym rabunkowym systemie wykorzystywania zasobów ziemi, niszczenia przyrody i zanieczyszczenia środowiska przeludnienie stanie się naprawdę zagrożeniem dla ludzi, a obecnie nie mamy żadnego wyboru - ziemia jest przecież naszym jedynym domem.

Wybawienia nie musimy wypatrywać z kosmosu, tylko z własnej inteligencji, rozsądku, serc oraz jedności ludzkości, której celem będzie przetrwanie.

Oto krótki film, mówiący o tym, jak bardzo jesteśmy świadomi, tego co się dzieje na świecie.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Europa Wschodnia #społeczeństwo