Czytając komentarze pod moim pierwszym felietonem miałem okazję zobaczyć, że nie wszyscy traktują wolność słowa tak samo. Sam się o tym przekonałem bardzo szybko, myślę że ludzie rozróżniają konstruktywną krytykę od pustych wyzwisk. Każda osoba, która rozmawia - stara się przekazać swój punkt widzenia poprzez argumenty. Niestety mój rozmówca nie był tak miły, aby powstrzymać się od niepotrzebnych komentarzy co do osoby, a nie poglądów (w galerii zamieściłem screenshot).

Wiadomo - spisek

Nie uważam, by rządy PO były lepsze od PiS, lecz na dzień dzisiejszy rządzi PREZES Kaczyński ze swoją gwardią. Jak by nie patrzeć, za rządów platformy UE nie sprawdzała legitymizacji władzy. Jestem też przekonany, że najlepszym wyjściem jest usunięcie z sejmu wszystkich posłów, powiązanych z dawną władzą komunistyczną. Lecz nie o tym miałem pisać, tylko o chorym fanatyzmie, który da się zauważyć zarówno u niektórych Polaków, ślepo wierzących jakiejkolwiek partii, jak i  w zachowaniu wielu muzułmanów, wierzących w słuszność świętej wojny.

Czym różni się dżihadysta od fanatyka politycznego?

Fanatyk polityczny raczej sam siebie nie wysadzi, by naocznie udowodnić słuszność swych racji. On po prostu nie widzi lub nie chce widzieć argumentów drugiej strony. Zwolennik ISIS nie dopuści nawet do rozmowy. W Polsce walczy ze sobą wiele frakcji. Znam człowieka, który od lat zapatrzony jest w Palikota tylko dlatego, że on pierwszy zaproponował legalizację marihuany. I tak samo jest z każdą inną partią - wszystkie szukają odpowiedniego marketingu, by znaleźć "wyznawców". Tak samo jak #Islam, który gwarantuje w niebie dziewice w zamian za męczeńską śmierć razem z kilkunastoma innymi niewinnymi ofiarami. Wizja nagrody zwiększa przypływ zwolenników #ISIS.

Jak się bronić?

Jeśli chodzi o fanatyka partii to myślę, że po krótkiej rozmowie trzeba odpuścić tłumaczenia i dać mu jedną odpowiedź „pożyjemy - zobaczymy”. Mam świadomość tego, że mogę się mylić i jestem na to gotowy, ale po to mamy wolność słowa by z niej korzystać. Co zaś do muzułmanów to uważam, że każdego uchodźcę, który przejawia choćby najmniejsze powiązania z ISIS, powinno się odesłać do domu. Natomiast w przypadkach dopuszczenia się gwałtów czy napadów - jestem pewien, że powinno się ich traktować z największą surowością. Ponieważ to muzułmanin przyjechał do Europy i to on musi się stosować do prawa kraju, w którym jest gościem, a nie odwrotnie. W przeciwnym wypadku kultura europejska zniknie bardzo szybko.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Unia Europejska