Niepokoi mnie sytuacja na polskiej scenie politycznej. Oglądałem debatę zorganizowaną przed wyjazdem naszej pani premier do Brukseli. Wszystkie partie zgadzają się z tym, że nie poprą PiS, dopóki ten nie wycofa się z ostatnich ustaw. Zarzucano także pani Szydło niepotrzebne puste gesty jak ten z flagami UE w gabinecie premier czy o liście do Komisji Europejskiej wysłanym przez pana Ziobrę.

Krytyka głosów antypolskich jak najbardziej wskazana

Niestety takie gesty, które były wykonane są oznaką głupoty i można spodziewać się takiego zachowania po trzyletnim dziecku, a nie po dorosłych osobach, tym bardziej posłach. Niestety mądry Polak po szkodzie, a szkoda dla gospodarki może być wielka i nie chodzi mi tu tylko o zachowanie polityków, ale o obecną sytuację odnośnie uchwalonych ustaw. Zostanę jeszcze przez chwilę przy zachowaniu polityków, gdyż debata, którą oglądałem, miała ujawnić stanowisko premier na spotkaniu z KE w Brukseli. Jeśli pani Szydło podtrzyma stanowisko, jakie przedstawiła podczas debaty, to jej wizyta na dywaniku Brukseli może przynieść więcej strat niż korzyści. Po jej wypowiedzi można było wywnioskować, że na tych pustych gestach, które już widzieliśmy może się nie skończyć. Ja sam zauważyłem, że premier jest przekonana co do tego, że wszystko, co robi, jest słuszne i poprawne politycznie. Podczas swojej wypowiedzi nawet nie odniosła się do zarzutów formułowanych przez inne partie, wręcz przeciwnie, sama starała się zaatakować, co niestety też jej nie wyszło. Co do stanowiska, to słowa mówiące o tym, że nie będziemy się korzyć przed UE, raczej nie wróżą nic dobrego. Chociaż chciałbym, żeby to była tylko zagrywka na naszym podwórku i na dywaniku pani premier nie będzie odstawiać tak dziecinnej szopki, jak w sejmie. 

Przyjęte ustawy

Pierwszą z nich jest ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Jak już powszechnie wiadomo, nie ma on żadnej mocy sądowniczej, co to oznacza? Wszystko, co sejm przyjmie, a prezydent Duda podpisze wchodzi w życie. W teorii, a praktyka jest taka, co Sir Kaczyński zechce, to dostanie. Nawet jeśli Komisja Europejska wymusi na Polsce cofnięcie ustawy, która jest zamachem na konstytucję, to jestem przekonany, że pozostaniemy przy trzynastoosobowym składzie Trybunału. Dlaczego o tym wspominam? Niech mi ktoś odpowie, czemu dodano aż trzech sędziów, wystarczyło usunąć lub dodać jednego by zawsze zapadała jakaś decyzja. Tak działa wola większości, tak działa demokracja, chyba że się mylę.

Teraz TVP

Kolejną ustawą, którą poruszę, jest ustawa medialna. Teraz wygląda to tak, kto się dostosuje do wizji Jarosława - zostaje, a kto nie - wylatuje. Liczą się układy i upodobania prezesa, bez przetargu i bez sprawdzenia kompetencji zmienia się prezesa telewizji publicznej, oj przepraszam już telewizji narodowej. Dlatego jeszcze została prokuratura i Sir Kaczyński musi mieć nad nią władzę, połączy więc stanowisko gubernatora generalnego z urzędem ministra sprawiedliwości. Wtedy cała władza będzie w rękach króla i jego marionetek. Sami sprawiliśmy sobie ten los. Oddaliśmy władzę w ręce fanatyka, ba oddaliśmy kraj w ręce fanatyków idących ślepo za swym panem jak Niemcy za Furerem. Dla niektórych może brzmię groteskowo, lecz widziałem skecz pod tytułem Gwiezdne Wojny według PiS i na początku się śmiałem, ale im dalej w las, tym więcej było w nim prawdy. #Unia Europejska #Jarosław Kaczyński #Beata Szydło