Problemy, którymi w ostatnich miesiącach żyje Polska cała są ważkie, bo wielki wpływ mające na gospodarkę, obronę praw kotów, kur i dzieci, sytuację samotnych matek i bezrobotnych, rozwój kolei i autostrad, sytuację bezdomnych i frankowiczów. No i – to oczywiste - na sytuację geopolityczną Syrii.

Nagość i kneblowanie ust artystom

Gdy w Teatrze Polskim we Wrocławiu zamierzano wystawić sztukę, której głównym bohaterem miała być goła d…., zaprotestował minister kultury. Po nim zaś zaprotestowało środowisko artystyczne. Pewien przedstawiciel tegoż powiedział w telewizji, że „to wręcz kneblowanie artystycznej wolności słowa”. Pytanie zatem zasadnicze: skoro usunięcie ze sceny nieodzianej pewnej części ciała miałoby oznaczać kneblowanie „artystycznej wolności słowa”, to którą częścią ciała zazwyczaj wypowiadają się artyści?

Minister protestował i się wcale nie dziwię, bo tu chodzi o publiczne (nasze!) pieniądze, z których Teatr Polski we Wrocławiu jest utrzymywany. Gdyby było inaczej i z naszych pieniędzy (w imię artystycznej wolności słowa) należałoby finansować wszystko jak leci, to wielkie pieniądze trzeba by wydać także na ambitne inaczej niemieckie kino i wyświetlać w polskich kinach kolejny odcinek serialu „Głębokie usta – 3”. Tak przy okazji…. Pewien ambitny artysta pyta drugiego ambitnego artystę: co chciałbyś robić w swoim artystycznym życiu? Ten drugi odpowiada: marzę o tym, aby zostać autorem dialogów w filmach porno!

Obrońca szczepionek i demokracji

Inny sposób na zdobycie sobie rozgłosu. W mediach non stop pokazują ostatnio pewnego populistę, który założył Komitet Obrony Demokracji. Ciekawa to postać, zaiste. Człowiek ów od lat zajmuje się – w zależności od tego, na czym można zbić kapitał medialny - obroną czegoś tam. A to bronił zgwałconych kobiet, a to znów szczepionek. Aktualnie zajął się demokracją. Tylko patrzeć, jak wyczuje koniunkturę, okazję do zdobycia rozgłosu i porzuci obronę demokracji na rzecz walki o prawa obywatelskie ancylostomy duodenale, powszechnie znanej jako tęgoryjec dwunastnicy.

Chwilowo jednak hitem, na którym populiści zbijają kapitał, jest Trybunał Konstytucyjny. Sytuacja wypisz - wymaluj jak w starym dowcipie. Otwieram radio – Trybunał Konstytucyjny. Otwieram tv – Trybunał Konstytucyjny. Otwieram internet – Trybunał Konstytucyjny. Teraz to ja się boję nawet… lodówkę otworzyć.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#społeczeństwo