Krystyna Kofta napisała tekst, w którym usprawiedliwia swoją absencję podczas uroczystości 90-lecia polskiego PEN Clubu. Autorka oskarża Jarosława Kaczyńskiego, iż ten namawiał swojego brata do lotu do Smoleńska za wszelką cenę: „Kto najbardziej skorzystał na tej katastrofie, czyje ambicje się teraz spełniają? Panie prezesie Kaczyński, pytam czy te czarne msze mściwości, które się odbywają, to naprawdę "tylko" efekt poczucia winy, za namawianie brata do lotu, za wszelką cenę? Czy "tylko" nieposkromiona żądza władzy?”

Reklamy

Funkcjonariusze PiS utwierdzają obywateli w przekonaniu o zamachu smoleńskim

Jarosław Sellin powiedział w rozmowie w TVN, iż udowodniono wybuchy na pokładzie TU-154M: „Samolot zaczął się rozpadać jeszcze w powietrzu".

Reklamy

Zaapelował o przeprowadzenie kolejnego śledztwa smoleńskiego. Minister obrony narodowej, Macierewicz, zaordynował, iż od 10 grudnia 2015 roku każda uroczystość miesięcznicy smoleńskiej będzie odbywała się w wojskowej asyście honorowej.

Partia Kaczyńskiego po przejęciu władzy w Polsce usiłuje więc reaktywować społeczną lekturę smoleńskiej opowieści w atmosferze odświętnej celebracji. Politycy PiS jednak zapominają o tym, iż ich narracja może łatwo przekształcić się z mesjanistycznego dramatu w postmodernistyczny thriller polityczny inspirowany biblijnym tematem. Krystyna Kofta wskazała kierunek snucia dalszych wątków tej opowieści.

Dlaczego w katastrofie smoleńskiej nie zginęli Ziobro, Kamiński, Macierewicz, Duda i Szydło?

Przeglądając listę ofiar katastrofy smoleńskiej, zauważamy, iż nie znajdują się na niej nazwiska najważniejszych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Nie ma na niej

Reklamy