Polska również skazana na szturm imigrantów!

Nowej fali imigrantów Polska może spodziewać się już najbliższą wiosną w związku z poważnym uszczelnieniem granicy serbsko-węgierskiej. Przybysze z północy Turcji będą kierowali się przez Morze Czarne aż do ukraińskiej Odessy, później zaś w kierunku bogatszych państw strefy Unii Europejskiej. Problem migracji ludności jest ogromny. Szacuje się bowiem, że do tej pory Niemcy przyjęły już niemal milion uchodźców. Polska natomiast została niestety przymusowo zobligowana do przyjęcia swojej pierwszej kwoty imigrantów. Decyzja jest już nieodwracalna!

Zaniedbania rządu PO i PSL

Reforma Straży Granicznej w 2013 roku, dokonana przez koalicyjny rząd PO i PSL, nastawiona była głównie na uszczelnienie wschodniej granicy Polski, czyli de facto najbardziej wysuniętego skrawka Wspólnoty. Gdy rząd PO-PSL zlikwidował karpacki oddział w Nowym Sączu, jego obowiązki przejął oddział w Raciborzu. Straż w Karpatach była jedną z największych jednostek w całej Straży Granicznej. Zatrudniała około tysiąca funkcjonariuszy i pracowników cywilnych.

W tej sytuacji obszar południowej granicy Polski jest obecnie tak dziurawy jak sito. Racibórz znajduje się niemal 190 km od Nowego Sącza w linii prostej. Odległość drogowa to aż 262 km!

Beata Szydło zapowiada zmiany na granicy i olbrzymie wydatki

Rząd Beaty Szydło zamierza uzbroić Straż Graniczną w broń długą. PiS ma w planach odtworzenie oddziału w Nowym Sączu. Powodem, dla którego zdecydowano się na taki krok, jest przewidywany napływ kolejnej fali imigrantów. Może to oznaczać ogromne problemy dla polskiej ludności. Tę tezę potwierdzają chociażby doniesienia z innych krajów, w których odsetek imigrantów wyznających #Islam jest znaczący. Historia szwedzkiego miasta Tärnsjö, którego mieszkańcy zaatakowali obóz imigrantów w odwecie za dewastacje i rozboje, najlepiej obrazuje opisywaną sytuację.

Nowoczesny sprzęt i liczne inwestycje dla straży granicznej mają ochronić polskie granice przed trudnymi do opanowania, masowymi ruchami ludności. Służby przygotowują się nawet na najgorsze scenariusze. Jeden z nich zakłada, że wiosną przyszłego roku muzułmańscy imigranci mogą skorzystać z tak zwanego szlaku bałkańskiego, który przebiega również przez nasz kraj. W ten sposób uchodźcy będą chcieli dostać się do Niemiec i innych bogatych krajów Starego Kontynentu.

Wydatki z tego tytułu zapowiadają się być ogromne, chodzi bowiem o co najmniej 100 mln złotych.

Jakie zakupy szykuje rząd PiS-u?

Fundusz Granic Zewnętrznych sfinansuje m.in. zakup czterech dronów obserwacyjnych. Systemy optoelektroniczne, z których korzystają, są w stanie zapewnić śledzenie terenu o każdej porze dnia, przy każdej pogodzie, jak też w termowizji. Kwotę 22 mln zł rozdysponowano na samoloty typu Stemme - konstrukcja pozwala na lot bezzałogowy, jak też załogowy. Dostosowane są do przekazu danych w czasie rzeczywistym. Ich zadaniem jest ochrona najtrudniejszej granicy Polski w Bieszczadach.

Czy Polska jest przygotowana na nowe okoliczności migracji?

Ze względu na nadchodzące zagrożenie niezbędne stanie się wzmocnienie południowej i wschodniej granicy Polski, aby w czasie naporu nie utracić kontroli nad ludźmi.

dr Zapałowski, wiceszef MSWiA: "Jeśli przeciętnie oddział Straży Granicznej dysponuje liczbą ok. półtora tysiąca funkcjonariuszy do ochrony kilkusetkilometrowej granicy, to o czym w ogóle mówimy" – stwierdził. 

Dominik Tkacz, Szef SG, jest zdania, że więcej przybyszy z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej będzie próbowało nielegalnie przekraczać polską granicę ze Słowacją i z Czechami.

"Ci będą próbowali dostać się do Europy przez Morze Śródziemne, a na następnie na zachód przez terytorium Polski. Niektóre z nich w ostatnich latach zostały zlikwidowane, dlatego myślimy o odtworzeniu chociażby karpackiego oddziału SG" – oznajmił w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej".

źródło: rp.pl, ndie.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska #kryzys uchodźczy