Nie ulega wątpliwości, że wobec ciągłego napływu nielegalnych imigrantów do Europy nadzieja drzemie w tutejszych ruchach narodowych. We władzach europejskich państw coraz większą rolę odgrywają nacjonaliści. To oni stają się znowu głosem narodów, ich wyrazicielami. Wystarczy spojrzeć na nasze rodzime warunki polityczne: Ruch Narodowy wprowadził swoich posłów do Sejmu, a manifestacje i inne inicjatywy narodowców cieszą się coraz większym zainteresowaniem społecznym. Nie jesteśmy jednak - jak już zostało wspomniane - osamotnieni w tym procesie. Jeszcze lepszą sytuację mają Węgrzy, u których Jobbik samodzielnie, po latach żmudnej pracy, zdobył ponad 20% w ostatnich wyborach parlamentarnych. W obliczu tych danych, warto zastanowić się nad tym, czy europejscy nacjonaliści mają szansę na zostanie liderami odnowy cywilizacji.

Nadchodzi zmiana w układzie sił politycznych Europy?

Trudne pytanie o przyszłość Europy jest zadawane, nawet na łamach mediów głównego nurtu, coraz częściej. Powyżej wspomniane tendencje mogą być przykładem tego, że narody naszego kontynentu nie są jeszcze całkowicie zamroczone gadaniną i manipulacjami, które płyną od (jeszcze) dominujących europejskich polityków będących zwolennikami demokracji liberalnej. Nadchodzi zmiana. Tego nie da się ukryć. Dyskurs, który jest zdominowany przez ludzi niesprzyjających Europie Ojczyzn, ulega przełamaniu. Nie wytrzyma już zbyt długo.

Sukces Frontu Narodowego w wyborach regionalnych we Francji

Po tragicznych wydarzeniach we Francji pierwsze decyzje wyborcze w tym kraju okazały się być korzystne dla Frontu Narodowego. Prawdopodobnie wygrał on wybory regionalne. Być może oznacza to, że Francuzi chcą dać szansę poprowadzenia ich państwa zwolennikom nacjonalizmu. Nie można być jednak tego pewnym. Strach, który został wywołany aktami terroru, mógł być tutaj decydujący. W takim wypadku świadomość narodu francuskiego najpewniej nie uległa znacznej zmianie, a jedynie podporządkował się on emocjom. Niemniej fakt wygranej ugrupowania Marine Le Pen daje dobre rokowania dla przyszłości Francji i - szerzej - Europy. Warto mieć nadzieję na to, że inne narody wybiorą podobne rozwiązanie i w obliczu kryzysu kulturowego oraz cywilizacyjnego pójdą podobną drogą, co Francuzi.

źródło: onet.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Unia Europejska #kryzys uchodźczy #Francja