Przypomnijmy, według prokuratury, Brunon Kwiecień planował #zamach na najwyższe władze Polskie, chciał wypełnić transporter opancerzony typu SKOT 4 tonami materiału wybuchowego następnie kierowca samobójca miał wjechać nim w #sejm i się wysadzić.

W ocenie sądu ABW działało zgodnie z prawem

Funkcjonariusze #ABW przez ponad rok prowadzili tajną operacje przeciwko Kwietniowi by ostatecznie aresztować go za planowanie zamachu, jednym słowem - Kwiecień nie zdążył zrobić nic, tylko myślał i planował, popełnił myślozbrodnie. Brunon Kwiecień podczas śledztwa przyznał się do opracowywania i przygotowywania zamachu na Sejm, twierdził że był inspirowany przez inną osobę. Sąd jednak nie uwzględnił wątpliwości jakie stworzyła operacja ABW, twierdząc że nie ma dowodów by Kwiecień był prowokowany do zamachu. W ocenie sądu Kwiecień został zatrzymany w odpowiednim momencie, a ABW działało zgodnie z prawem. Część materiałów sprawy została utajniona. Tajemnica dotyczy bezpieczeństwa państwa polskiego, czy bezpieczeństwa ABW?

Brunon Kwiecień w momencie zatrzymania nie miał 4 ton materiału wybuchowego, nie dysponował również transporterem opancerzonym, nie odnaleziono broni o której posiadanie go oskarżono, jednak sąd okręgowy w Krakowie uznał że Kwiecień posiadał broń, o której pisał i opowiadał, mimo że jej nie znaleziono. Gdyby Kwiecień przechwalał się, że posiada bombę atomową, to sąd też by uznał że ją posiadał?

Wszystko w ostatniej chwili

Prokurator Mariusz Krasoń powiedział w mowie końcowej że: "oskarżony nie nabył pojazdu typu SKOT, ale dokonał rozpoznania rynku, gdzie można go kupić i miał on być kupiony w ostatniej chwili, podobnie jak saletra amonowa.”

Kupno i posiadanie transportera opancerzonego w Polsce nie jest przestępstwem. Zakupienie 4 ton saletry amonowej potrzebnej do zamachu w ostatniej chwili jest nierealne. Saletra amonowa jest sprzedawana w workach po 50kg, 4 tony to 80 worków, sama saletra amonowa nie jest materiałem wybuchowym, należy to zmieszać z innymi składnikami. Do zmieszania takiej ilości była by potrzebna betoniarka. Taką bombę z nawozu rolniczego nie robi się na „oko” w ostatniej chwili, potrzebne jest jakieś ustronne miejsce na przykład działka, na której można by w spokoju dokonać zmieszania tych składników. Funkcjonariusze ABW przez ponad rok prowadzili inwigilacje Kwietnia i nie potrafili przeprowadzić kontrolowanego zakupu tej saletry amonowej?

Zdaniem prokuratury potrzebne pieniądze na zrealizowanie swojego planu Brunon Kwiecień planował zdobyć dokonując rabunku, jak powszechnie wiadomo w grupie Brunona Kwietnia funkcjonowało 3 funkcjonariuszy ABW, dlaczego funkcjonariusze nie dokonali zatrzymania Kwietnia podczas kontrolowanego napadu?

Sukces operacji „Doktor”

Działanie funkcjonariuszy ABW w sprawie Brunona Kwietnia stawia wiele pytań, na które brak logicznego wytłumaczenia wszystko to pokazują, że operacja „Doktor” była prowadzona na zamówienie polityczne a Brunon Kwiecień człowiek żyjący w swoim wąskim świecie, posiadał "nieodpowiednie" poglądy polityczne, przez które wpadł w pułapkę zastawioną na niego przez ABW, które nie potrafiło dokonać zatrzymania Brunona Kwietnia z niepodważalnymi dowodami, ale za to doskonale potrafiło zrobić z niego Polskiego Breivika, szaleńca, nacjonalistę, ksenofoba, antysemitę. Sprawa Brunona Kwietnia pokazuje że służby ABW z każdego mogą zrobić terrorystę, wystarczy że niepoprawnie myślisz.

Beata Sawicka, która wzięła łapówkę od agenta Tomka z CBA, sąd uznał za niewinną.

Człowiek, który urządził sobie rajd samochodem po Sopockim Monciaku raniąc ponad 20 osób, prokuratura uznaje za osobę niepoczytalną.

Brunon Kwiecień został skazany na 13 lat za myślozbrodnie.

Źródło: wyborcza.pl, onet.pl,