Z całym szacunkiem dla pamięci ofiar obu tegorocznych rzezi w Paryżu i z całym zasłużonym potępieniem dla ich sprawców... Nie należy wyłączać rozumu w ocenie tych wydarzeń. Rozum i znajomość współczesnego świata podpowiada; takim zamachom przy dzisiejszej technice można było zapobiec. W najgorszym wypadku uniemożliwić położenie trupem aż tylu ofiar. Jak to się stało, że najpewniej tylko fakt, że dalsi terroryści-samobójcy niosący kolejne ładunki wybuchowe nie dotarli do Stadionu Francji uratował przed śmiercią samego prezydenta? Dlaczego przez aż 20 minut w teatrze Bataclan terroryści byli sam na sam z tłumem zwykłych ludzi? To tylko dwa z wielu podobnych pytań.

Operacja fałszywej flagi?

To pojęcie odnosi się do sytuacji, w której przywódcy jakiegoś państwa zawiązują spisek w celu wydania własnych, bezbronnych obywateli na rzeź w wykonaniu innego państwa. Ma to służyć usprawiedliwieniu rozpoczęcia albo nasilenia wojny przeciw takiemu państwu. W wypadku zamachów z ubiegłego piątku mogłoby chodzić nawet o uzasadnienie użycia broni jądrowej – gdyby zginął prezydent, jego świta, obie reprezentacje narodowe itd.

Jest prostsze i o wiele groźniejsze wyjaśnienie

Pod rządami lewackimi, kryjącymi się pod płaszczykiem lewicowej prawicy i prawicowej lewicy doszło do wyniszczenia sił bezpieczeństwa narodowego. W Europie, z wyjątkiem krajów do policzenia na palcach jednej ręki, przestały istnieć armie z powszechnego poboru. Zastąpiono je małymi armiami złożonymi z najemników. Wycofano z uzbrojenia ogromne ilości czołgów itp. broni. To sprawdzalny fakt, a nie jakaś teoria spiskowa. Doszło do dotkliwych redukcji etatów i budżetów w policji. Jak wyżej. Odnotowano serie afer w siłach bezpieczeństwa, tak w pionie cywilnym jak wojskowym. W ich wyniku wyciekła ogromna ilość tajnych danych, a tysiące agentów wywiadu i kotrwywiadu zostało „spalonych”. To są fakty! Wyjaśnienie jest proste. Ludzie sprawujący władzę w sposób ogromnie szkodliwy dla ich własnych narodów i państw obawiali się reakcji ich stróżów. Chcąc uniknąć zamachu stanu niszczyli armię, policję i służby specjalne. Udało im się! Teraz sami są w znacznej mierze bezbronni, a wraz z nimi miliony niewinnych ludzi.

Rozpaczliwe ostrzeżenia służb specjalnych Niemiec i Austrii

Szef Urzędu Ochrony Konstytucji (Verfassungsschutz; VS) Hans-Georg Maaßen ostrzega od sierpnia: „Mamy dowody na to, że islamiści w sposób niezwykle dobrze zorganizowany nawiązują kontakty z uchodźcami w domach azylantów.” Z kolei były szef VS Austrii Gert Polli oświadczył wprost: „W sumie rzecz biorąc sytuacja w dziedzinie bezpieczeństwa jeszcze nigdy dotąd w Europie nie była tak trudna jak obecnie. Na skutek decyzji rządów o otwarciu granic i zaprzestaniu dokładnej kontroli osób je przekraczających siły bezpieczeństwa nie są już w stanie podołać swoim zadaniom.”

(Sicherheits-Behörden haben Überblick über Terroristen in Europa verloren, „Deutsche Wirtschafts-Nachrichten”)

Co dalej?

Wbrew temu, czym nas straszą zwolennicy lewicowego liberalizmu i socjalizmu, faszyzm już nigdy więcej nie przejdzie. Dla każdego choć trochę myślącego człowieka jest jasne, że spowodował katastrofę. Ustrój demokracji przedstawicielskiej również zawiódł i przejdzie do przeszłości. Oby się nie okazało, że z podobnego powodu. Zastąpi go demokracja bezpośrednia, demokracja wojskowa (niczym z filmu Żołnierze kosmosu) albo powróci monarchia.

 

Niestety doprowadzono Europę do punktu, w którym te przemiany poprzedzi wielki rozlew krwi. #Francja zwróciła się o pomoc wojskową do sojuszników z NATO. Rosjanie uzyskali potwierdzenie, że ich samolot pasażerski został zniszczony przez bombę zegarową. Putin wydał rozkaz użycia bombowców strategicznych i wielkich okrętów rakietowych przeciw Państwu Islamskiemu, które na to odpowie. Otworzy nowe fronty – w Europie! #ISIS #kryzys uchodźczy