Niedzielny program „Minęła dwudziesta” minął pod znakiem awantury. Prowadząca Karolina Lewicka bezskutecznie próbowała wyciągnąć od Piotra Glińskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, odpowiedzi na pytania. W rezultacie zarówno dziennikarka, jak i cała telewizja publiczna zostały oskarżone o działania propagandowe. „To program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat. I to się skończy, ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna” – podsumował krótko minister. Długo na zmiany nie trzeba było czekać. Kilka godzin po emisji programu Karolina Lewicka została zawieszona w obowiązkach prowadzącej.

Naruszenie standardów?

Prezes #TVP Janusz Daszczyński poinformował, że Karolina Lewicka naruszyła telewizyjne standardy. „Sposób prowadzenia programu odbiegał zdecydowanie od standardów, które obowiązują w telewizji publicznej” – takie stanowisko prezes telewizji publicznej przedstawił serwisowi Press.pl. Błyskawicznie zadziałały więc groźby ministra Piotra Glińskiego, że TVP powinna funkcjonować w inny sposób i szybko się to zmieni. Wniosek jest jeden: nie opłaciło się naciskanie na ministra, by zwyczajnie odpowiadał na zadawane mu pytania.

Rozmowa idealna według ministra Glińskiego

Jak zatem powinna wyglądać prawidłowa rozmowa telewizyjna? Otóż Piotr Gliński przybył do telewizji publicznej, by przedstawić swoje stanowisko (przeczytać z kartki?). Prowadząca nie powinna zadawać konkretnych pytań, lecz jedynie potulnie słuchać i ze zrozumieniem przytakiwać. Karolina Lewicka pokazała, że taka konwencja jej nie odpowiada. Owszem, można jej zarzucać, że nieco wojowniczo podeszła do tematu i przerywała ministrowi. Niemniej dzięki temu widzowie programu mieli szansę, by być świadkiem dyskusji, a nie referatu wygłoszonego przez Piotra Glińskiego.

Decyzja o zawieszeniu dziennikarki jest błyskawiczna i zastanawiająca. Czy prezes TVP zwyczajnie spanikował? Trudno powiedzieć, co się zadziało w kuluarach.

Karolina Lewicka jest jedną z bardziej doświadczonych dziennikarek. Z TVP związana jest od 2008 roku.

źródło: press.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego. #PiS #skandal