Do napisania tego felietonu nakłonił mnie ten oto komentarz pod jednym z moich artykułów: „Gdzie jest pierwszy piec kremacyjny... Poza tym nie sądzę by LGBT bardzo się pakowało w ten burdel. Nie mam nic do nich ale ich obserwuję i pierdolicie bzdury. Na rzecz rzadu? Na rzecz Kopacz? Oczywiście nie piętnuję autora - jego zdanie. Nie powiem jednak, że ten piec krematoryjny mnie zaniepokoił i zmusił do pewnej refleksji."

Zawsze staram się pisać artykuły obiektywnie, bo tak naprawdę brakuje mi obiektywizmu w mediach. Dlatego podczas dyskusji na temat imigrantów przeprowadziłem wywiad ze zwolennikiem przyjmowania imigrantów, jak i z zadeklarowanym przeciwnikiem. Jego dopełnieniem będzie wywiad z Ingrid Carlqvist, szefową Dispatch International, która opisuje śmierć projektu multikulti w Szwecji. Czym innym jest felieton, który jako forma pozwala na wyrażenie opinii autora. Dlatego też, chociaż zapewne z jednej i drugiej strony orientacji polityczno-światopoglądowej posypią się gromy oraz wyzwiska, ze smutkiem stwierdzam, że Polska, mój ukochany kraj, pędzi obecnie drogą donikąd.

Nienawiść

Polskie #społeczeństwo jest spolaryzowane jak nigdy dotąd. Słynna rzymska taktyka wojenna - dziel i rządź - sprawdza się tutaj znakomicie. Przed dalszą lekturą serdecznie polecam wiersz Wisławy Szymborskiej pt. 'Nienawiść'. Dlaczego? Bo jest tak, jak pisze autorka. 'Niezła i sprawiedliwość na początek' - brzmi znajomo, prawda? I tak po dwóch stronach barykady - środowiska lewicowe i prawicowe, konserwatywne i liberalne, nie rozmawiają, tylko krzyczą hasłami. I co z tego wynika? Nic.

Podczas gdy nienawiść ma 'bystre oczy snajpera', my jesteśmy ślepi i błądzimy jak dzieci we mgle, sami się krzywdząc, nie próbując posłuchać drugiej strony i pomyśleć nad naszą domniemaną nieomylnością. W zamian za to - jak Internet długi i szeroki - przetacza się deklinacja rzeczowników: zdrajca, nazista, lewak, katotaliban... Fala wylała się na polskie ulice - z racji karnacji, ofiarami ataków słownych padają Hindusi.

Zapomnieliśmy o szacunku do drugiej osoby i dyskusji. Tylko w taki sposób społeczeństwo może budować silny kraj. Być może coś się zaczyna zmieniać wśród feministek. O ile Kinga Dunin namawia do ślubu z 'księciem Orientu', o tyle Eliza Michalik otwarcie krytykuje traktowanie kobiet w islamie.

Może w końcu dotrze do nas, że powinniśmy pomóc chrześcijanom i alawitom, bo grozi im śmierć, a cała reszta jedzie po socjal?

Kogo obchodzi dobro kraju?

Solidarność… Tak, to słowo kiedyś coś znaczyło. Niestety teraz jest wyświechtanym i pustym frazesem. A solidarność europejska to chyba już produkt nowomowy, o którym nie pomyślałby sam Orwell podczas pisania książki Rok 1984. Tak naprawdę w dzisiejszych czasach rządzi wielka polityka i pieniądze. Ktoś na jakimś forum napisał, że 'solidarność europejska leży na dnie Morza Bałtyckiego' – w kontekście gazociągu Nord Stream. Ta osoba ma rację, z tym, że w mojej opinii nie można szufladkować każdego Niemca i Rosjanina jako wroga Polski. W kraju też nie jest lepiej. Ewa Kopacz informuje, że za uchodźców zapłaci UE. Nikt nie zastanawia się nad tym, że te pieniądze pochodzą z podatków Europejczyków, w tym naszych. Co ciekawsze, jak podaje „Rzeczpospolita”, rząd nie ma zamiaru przekazać tych pieniędzy samorządom. Co będzie dalej? Pomoc jest jednorazowa...

Podczas debaty w Sejmie Jarosław Kaczyński mówił, że rząd nie może sprowadzać uchodźców bez zgody narodu. Jednak w wywiadzie dla TVP (Polityka przy kawie, 18.09 przed szczytem unijnym) rzecznik sztabu wyborczego PiS Stanisław Karczewski powiedział, że pomimo krytyki planu Junkera PiS nie chce wychodzić z Unii Europejskiej, więc nie zawetuje go. No tak, wielka polityka...

Bez wątpienia przyszło nam żyć w mrocznych czasach. Chciałbym się mylić, ale losy Polski są już prawdopodobnie przesądzone. Na koniec wrzucam materiał satyryczny pt. ‘Niemcy w 2018 r.’ Na początku kryzysu uchodźczego Niemcy jeszcze mieli poczucie humoru:

źródło: TVP.INFO, Rzeczpospolita, mediumpubliczne.pl, natemat.pl #Islam #kryzys uchodźczy