Dziś miał ruszyć proces "znachora" z Nowego Sącza, który swoimi zaleceniami przyczynił się do śmierci małego dziecka. Rodzice dziecka byli tak zapatrzeni w znachora, że decydowali się robić wszystko, co sugerował im mężczyzna. Niestety nie są oni jedynymi osobami korzystającymi z jego usług. #medycyna naturalna, jaką zalecał znachor z Nowego Sącza, nie zdała egzaminu. Rozprawę przełożono na inny termin. Warto jednak zagłębić się w to, jak to możliwe, że mężczyzna był w stanie namówić dorosłych ludzi do tego, aby głodzili swoje maleńkie dziecko. Dla wielu ludzi #religia nie jest tak ważna jak słowo znachora.

Dorośli ludzie głodzący swoje dzieci - czy to już sekta?

Wielu ludzi nie potrafi zrozumieć tego, jakim cudem dwie dorosłe osoby mogły zdecydować się na głodzenie swojego dziecka. Zastanawiające jest również to, jak bardzo i zawzięcie osoby korzystające z usług "szamana" są w stanie go bronić! Oprócz oskarżonych w sądzie w Nowym Sączu stawiła się również ogromna grupa osób broniących mężczyznę. Przyglądając się całemu zjawisku z boku, można stwierdzić, że jest to sekta, której przywódcą jest właśnie mężczyzna nazywający siebie "znachorem", lecz w ostatnich miesiącach można było również usłyszeć od wielu ludzi, że jest on "szamanem". 

Czyste przemyślenia: czy warto wierzyć w nagłe i nieprawdopodobne uzdrowienia, czy warto wierzyć w medycynę niekonwencjonalną? Istnieje ogromna grupa ludzi, którzy wierzą w nietypowe sposoby leczenia różnych schorzeń. Nie można ich za to winić i karcić. Medycyna naturalna jest w Polsce coraz bardziej popularna. Koniecznie jednak trzeba mieć świadomość tego, że to my sami jesteśmy odpowiedzialni za siebie i naszych bliskich i jeżeli ktoś zaleca nam leczenie bardzo niestandardowe, to warto skonsultować się z innym specjalistą. Dorośli ludzie powinni wiedzieć, że człowiek potrzebuje odpowiedniego żywienia do życia. Powinni wiedzieć, że małe dziecko potrzebuje witamin do prawidłowego rozwoju. Warto przy okazji zainteresować się wyjątkową witaminą D. Jak więc nazwać zachowanie osób korzystających z usług nowosądeckiego "znachora"? W ładnych i spokojnych słowach można nazwać to zachowanie nieodpowiedzialnym. Ludzie są w niego i w to, co mówi, bardzo zapatrzeni. Jego działalność przypomina funkcjonowanie sekty, w której znachor jest bożkiem, a ludzie wyznawcami. 

Jak media i ludzie oceniają całą sytuację?

Jeżeli obserwujemy w miarę na bieżąco wydarzenia omawiane w mediach, to możemy zauważyć, że media przedstawiają znachora i rodziców zmarłego dziecka w niekorzystnym świetle. Nic w tym tak naprawdę dziwnego. Rodzice uważają, że nie byli świadomi tego, co robią. Znachor dzięki swoim działaniom stworzył małą religię, której wyznawcami byli rodzice. Nie można tłumaczyć takiego zachowania w żaden sposób. Jak inni ludzie korzystający z usług znachorów i lekarzy medycyny niekonwencjonalnej podchodzą do tematu? Czy również są zapatrzeni w swojego uzdrowiciela? Zamiary były słuszne, czyli leczenie ludzi. Nie można za to krytykować człowieka, warto jednak leczyć ludzi tylko wtedy, gdy ma się o tym pojęcie. Medycyna naturalna otrzymała reklamę w mediach dzięki zaistniałej sytuacji, nie jest to chyba jednak reklama pozytywna i zachęcająca. Lekarze i dzieci to jak widać na przykładzie z Nowego Sącza, nie zawsze dobre połączenie. Niektórzy powinni się zająć tylko leczeniem osób starszych, a najlepiej dać sobie z tym spokój. Dzieci zabierzmy do prawdziwych specjalistów. Ciekawe, jak cała sytuacja będzie się dalej rozwijać. Ciekawe również, jak wielu jest zwolenników znachora i medycyny niekonwencjonalnej.