Patrząc na to co dzieje się w mediach, można rzec, że kampania wyborcza trwa od dobrych kilku miesięcy. Praktycznie trwa nieprzerwanie od kampanii prezydenckiej. Dziś bardzo wielu Polaków zastanawia się nad tym, na kogo oddać swój głos. Choć #wybory parlamentarne już nie długo, to i tak większość nie wierzy w jakąkolwiek zmianę. Tak naprawdę co może się zmienić? Niezależnie od tego która partia dojdzie do władzy, w naszym kraju zbyt wiele się nie zmieni, przynajmniej nie na lepsze.

Co jest tym większym złem

Wracając do mniejszego i większego zła, warto się zastanowić nad tym czy większym złem jest Prawo i Sprawiedliwość czy może #Platforma Obywatelska? Obydwie partie miały już możliwość sprawować rządy w Polsce. PIS trochę krócej ale jednak. Każda z nich ma swoich zagorzałych zwolenników, jak również przeciwników. Nie mnie oceniać, która partia jest lepsza. Moje przemyślenia dotyczą jedynie tego, co będzie dalej, jeżeli któraś z tych dwóch partii dojdzie do władzy.

Oczywiście istnieją jeszcze inne ugrupowania. Szczególnie ciekaw jestem, jaki wynik uzyska partia "Kukiza". To jak Kukiz zdołał się wybić w polityce wzbudza podziw, niezależnie od tego jakie ma poglądy. Wielu czołowym politykom przydałaby się lekcja u pana Pawła Kukiza, który mógłby ich nauczyć, jak zdobywać w Polsce poparcie. A może "Czarnym Koniem" wyborów okaże się inna partia?

Zajmijmy się jednak największymi i najmocniejszymi partiami w Polsce, czyli Platformą i Prawem i Sprawiedliwością. Partia pani Ewy Kopacz, czy może pana Jarosława Kaczyńskiego? Dla zwolenników danych partii wybór jest oczywisty, co jednak z pozostałymi wyborcami? Czy partie zamierzają jakoś o nich walczyć? Jak na razie nie widać chęci zdobycia nowych wyborców, u żadnej ze stron. Ciekawe jaka jest taktyka PiS przed wyborami parlamentarnymi.

Stosunki z zagranicą po wygranej PO

Jeżeli Platforma Obywatelska wygra wybory, można się spodziewać, że nadal nasze stosunki z zagranicą, czy to z Unią Europejską, czy z Rosją będą takie same. W ostatnim czasie trochę hałasu zrobiło się po wypowiedzi ambasadora Rosji, ale tak naprawdę nasze stosunki od dłuższego czasu nie są dobre, więc nie ulegną zbyt diametralnym zmianom. Polska pod rządami PO jest stosunkowo posłusznym państwem w Unii Europejskiej, oczywiście zabieramy głos w różnych kwestiach w Parlamencie Europejskim, lecz staramy się unikać konfrontacji z takimi państwami, jak Francja czy Niemcy. Wielu wyborców zarzuca Platformie Obywatelskiej właśnie to, że zamiast walczyć o lepsze dobro dla Polski, to słucha się i podlizuje szczególnie Niemcom. Oczywiście PiS podchwyciło tego typu oskarżenia i wykorzystuje je w atakowaniu Platformy. Jakie będą więc stosunki z zagranica w rządzie PO? Pewnie takie same jak teraz. Ciekawe tylko czy nasza #polityka zagraniczna odpowiada wyborcom.

PiS i polityka zagraniczna

Czego możemy spodziewać się po PiS? Prawdopodobnie polityki "antyunijnej", choć jest to chyba za mocne słowo. Bardziej pasuje stwierdzenie polityka zagraniczna silnie walcząca o znaczenie Polski na arenie europejskiej oraz międzynarodowej. Wyborcy obawiają się jednak drastycznego pogorszenia stosunków z Rosją, które już są bardzo kiepskie. Prawo i Sprawiedliwość będzie pewnie walczyć o odzyskanie wraku samolotu, co nie będzie łatwe. Rosja jest bardzo ciężkim przeciwnikiem, z którym lepiej żyć w dobrych układach. Tak naprawdę dziś nie można stwierdzić, które ugrupowanie zwycięży i jak potoczą się dalsze losy naszego państwa. Jedno jest pewne, na pewno najbliższe dni, a później lata rządów będą ciekawe. Nie każdy jednak z wyniku wyborów będzie zadowolony.