Masowy napływ uchodźców z Afryki w ostatnich miesiącach to problem, z jakim Unia Europejska nie miała wcześniej do czynienia. Jest to ogromne wyzwanie dla całej Unii Europejskiej. Nie ma tak naprawdę dobrego, a tym bardziej szybkiego rozwiązania tego problemu. Czy UE poradzi sobie z tym problemem?

Chciałbym skupić się na 3 aspektach z powodu których uchodźcy przybywają do Europy. Pierwszy aspekt to ekonomia, drugi ucieczka przed państwem islamskim i trzeci niespotykana fala migracji wyłącznie do krajów Europy, a nie do takich krajów, jak ZEA (Zjednoczone Emiraty Arabskie), Kuwejt czy Arabia Saudyjska, które są migrantom bliższe przede wszystkim kulturowo. Głównymi celami podróży emigrantów z Afryki są Niemcy, Austria, Dania i Szwecja czy Norwegia.

Geneza rewolucji w Afryce

Historia Arabskiej Wiosny rozpoczęła się w 2010 roku, kiedy to przez kraje Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej przelała się fala masowych protestów przeciwko dyktatorskiej władzy. Jedną z głównych przyczyn wybuchu protestów było narastające niezadowolenie społeczne z warunków życia obywateli, którzy coraz częściej egzystowali na granicy ubóstwa.

Kolejny powód stanowiła dyktatorska władza w Egipcie, Tunezji czy Libii i Syrii, w których reżim dotykał praktycznie wszystkich sfer życia obywateli. Czy dyktatura stała się tylko i wyłącznie uciskiem wobec obywateli?

Życie obywatela w Libii

Przykładem jest Libia, gdzie według ekspertów rządzący od 1969 roku Mu’ammar al-Kaddafi był dyktatorem, który niszczył swój naród i kraj. Dotarłem do źródeł, które pokazują, jak faktycznie wyglądało życie obywateli Libii za rządów Kaddafiego. Nie uważam, aby rządy Kaddafiego doprowadzały Libię do ruiny. Według mnie winne krążącej negatywnej opinii wokół przywódcy Libii w dużej mierze są media, USA i UE. Ich celem było za wszelką cenę zdyskredytowanie w oczach opinii międzynarodowej Kaddafiego i innych przywódców. Skutkiem tego było negatywnie nastawienie społeczeństwa do władzy, które zaczęło się domagać radykalnych zmian w kraju. Moim zdaniem, był to kolejny pretekst USA do tego, aby za wszelką cenę wkroczyć do Libii militarnie w celu obalenia dyktatury.

Przypomnę, jak wyglądało życie obywatela Libii za rządów Kaddafiego. PKB na każdego mieszkańca wynosiło $14,192, każda rodzina otrzymywała rocznie pomoc w wysokości $1,000. W tym kraju opłacało się być bezrobotnym, bo ten co miesiąc otrzymywał $730 miesięcznie. Warunki socjalne były nieporównywalnie lepsze niż chociażby w Polsce. Więc nie jest prawdą to, co mówiły zachodnie media na temat pogarszających się warunków życia obywateli. Paliwo w Libii było tańsze od wody - za 1 litr obywatel płacił zaledwie $0.14.

Jak zażegnać kryzys imigracyjny?

Chciałem państwu pokazać, że nie jest prawdą to, czym karmiły nas media przez dłuższy czas twierdząc, jak źle jest w Afryce. Nie ulega wątpliwości, że w krajach arabskich nie ma tego stylu życia i swobody jak w Europie, ale społeczeństwo i kraj mimo to funkcjonowały dobrze. Imigranci wyjeżdżają w celu otrzymania świadczeń socjalnych i innych przywilejów, które nie są możliwe np. w Arabii Saudyjskiej czy ZEA. Tak więc wyjazdy dużej części imigrantów mają podłoże ekonomiczne.

Społeczeństwo obawia się terrorystów czego skutkiem jest ucieczka z kraju, gdzie coraz większe wpływy zdobywa państwo islamskie. Skoro panuje tam taka bieda, to nasuwa się pytanie skąd ci ludzie mają po 5-6 tysięcy dolarów na długą i niebezpieczną podróż? Dziwię się młodym i zdrowym mężczyznom: w ich kraju wojna, a oni nie chcą o niego walczyć. Uważam, że ta masowa fala migracji spowodowana jest wewnętrzną akcją. Celowo namawiano ludzi, aby migrowali do UE, mimo że bliższe są im kulturowo wyżej wymienione państwa oraz tańsze koszty podróży niż do UE. Moim zdaniem, jest to celowe działanie, mające na celu sprowadzenie jak największej liczby wyznawców islamu do Europy.

Moim zdaniem w późniejszym okresie może dojść do rozłamu lub rozpadu UE. Efekty podjętych działań odczujemy już nie długo.

źródło: ziemiamielecka.pl, psz.pl #Islam #Afryka #kryzys uchodźczy