Siener van Rensburg (wym.: sjiner fan rensborh) żył na przełomie XIX i XX wieku w Południowej Afryce. Kiedy miał siedem lat doznał pierwszego objawienia; czegoś w rodzaju snu na jawie w upalne, letnie południe. Do końca życia twierdził, że Duch Święty przedstawiał mu wizje przyszłości, aby ostrzec, ale również pocieszyć wszystkich prawdziwie wierzących w Boga w Trójcy. Był gorliwym kalwinistą i patriotą. Gorzko przeżył klęskę Burów na wojnie z Imperium Brytyjskim (1899-1902), ale już w czasie jej trwania przepowiedział, że jego rodacy nie zostaną całkowicie pokonani. Rzeczywiście, udało im się zawrzeć pokój na nader korzystnych warunkach. Na początku nieudanego powstania części Burów w roku 1914 (nie chcieli walczyć z Niemcami) przepowiedział im, że przegrają, ale ci, którzy przeżyją bitwy nie zostaną straceni przez Anglików. Była to kolejna spełniona przepowiednia tego jasnowidza. Również wszystkie inne, jeśli były w miarę konkretne, spełniły się w najdrobniejszych szczegółach. Umiał czytać, ale czytywał tylko Pismo Święte. Jego wizje spisała córka. Około 70 procent tych utrwalonych na piśmie widzeń dotyczyło Południowej Afryki.

Przepowiednie o drugiej wojnie światowej

Przyzwyczajony do biblijnych przenośni i porównań, a także mający dość ograniczoną wiedzę pozabiblijną Rensburg posługiwał się specyficznym językiem. Niekiedy to, co przepowiadał stawało się jasne dopiero po wydarzeniach, które wyprorokował. "Widzę wielką wojnę, którą ludzie będą toczyć na niebie. Widzę bronie o jakich nam się nawet nie śniło. Niemcy połączą dym i elektryczność i wyślą je w powietrze. Ziemia pod nimi zostanie zniszczona." Po tej wojnie czarną Afrykę ogarną; klęski głodu, zamęt i nowe, nieznane dotąd choroby.

(YouTube video: Nicolaas 'Siener' van Rensburg Part 1 of 3, 2 minuta)

Trzecią wojnę światową mają poprzedzić rosnące fale terroru "Turków"

"Bóg pozwoli, aby Niemcy podnieśli się po wielkiej wojnie. Jednak nad Anglią zapadnie czarna noc. Widzę jak na jej wyspach wyleguje się czarny wąż. To będzie czarny problem. Jego przypłynięcie poprzedzi wojnę domową i śmierć głodową. Pewnego dnia wąż zacznie się wić w szalonych podskokach. Kiedy osiedli się tam jeszcze więcej czarnych i kolorowych nadejdzie całkowity upadek." Podobny los czeka Francję. Wypada dodać, że są to obecnie kraje europejskie z największymi liczebnie mniejszościami muzułmańskimi.

(wortal: Seiner Van Rensburgs Visions & Predictions)

Innym znakiem poprzedzającym trzecią światową ma być "wojna domowa w Rosji". Trzeba tu dodać, że w jego czasach niemal nikt nie odróżniał obecnej środkowej i wschodniej Ukrainy od reszty Cesarstwa Rosyjskiego. W czasie tej wojny - wyprorokował - Niemcy i Ameryka staną razem przeciwko Rosji. Mimo to "carowi Rosji" uda się dość szybko położyć kres tej wojnie i raz na zawsze pozbyć się tych, którzy ją przeciw niemu prowadzili. Potem Rosja sprzymierzy się z Chinami i częścią muzułmanów, aby zemścić się na mocarstwach zachodnich.

Trzecia światowa ma się rozpocząć, w kwietniu lub maju, od błyskawicznego ataku rosyjskich armii w kierunku zachodnim. Na swojej drodze nie napotkają żadnego znaczącego oporu (względnie zdołają go błyskawicznie złamać) i w ciągu kilku dni dotrą aż do Pirenejów. Tam też nastąpi ogromna bitwa, w której wezmą udział cofające się przed nimi wojska niemieckie, francuskie i amerykańskie. Niemcy mają użyć niezwykłych, ogromnie skutecznych broni, które ich naukowcy opracowali pod koniec drugiej wojny światowej. Ich istnienie uda(ło) im się utrzymać w tajemnicy przez pokolenia. Anglia zawrze odrębny pokój z carem, aby się ratować. Potem jednak przestanie istnieć jako jednolite państwo. W tym czasie w Afryce dojdzie do innej, straszliwej bitwy, w której biali i czarni mieszkańcy RPA staną ramię w ramię, aby odeprzeć wroga, który nadejdzie "z rogu Afryki" (obecnie: Somalia, Kenia, Erytrea). Będą walczyć razem, by zachować prawo do wyznawania chrześcijaństwa. Wszystkie trzy decydujące bitwy będą trwały tylko kilka dni.

Krótka próba oceny

Jak zwykle w podobnych wypadkach nie jest łatwo stwierdzić, co właściwie chciał przedstawić człowiek uznany przez część potomnych za tego, który odgadł przyszłość. Wiadomo też, że jego przepowiednie były używane do bieżących celów politycznych. Głównie przez południowoafrykańskich sympatyków Trzeciej Rzeszy. Pozostał aż do swego zgonu (1926) nieprzejednanym przeciwnikiem W. Brytanii i jej imperium. Podobno Niemcy mają się odrodzić do tego stopnia, że po trzeciej światowej zdobędą hegemonię w Europie. Odzyskają nawet wszystkie utracone ziemie.

Podobnie jak w wypadku cudów i tajemnic fatimskich o trzeciej światowej trudno tu choćby o próbę jednolitej wykładni. Tak jak i w przypadku znanych znacznie szerzej przepowiedni Nostradamusa jest się stale "mądrym po szkodzie". Przypominam sobie jednak, że przed laty czytałem te ostatnie, które wytłumaczono jako zapowiadające nadejście dwóch okrutnych i groźnych państw islamskich. Biały i niebieski turban miały zacząć podbój odpowiednio: Europy i Azji. Europejczycy, zbyt długo wahający się z użyciem broni jądrowej, aż stanie się to niewykonalne, mieli zostać ciężko poszkodowani. Jako pierwsi ogromnie ucierpią Grecy... Podobno według van Rensburga jednak dopiero po tym jak UE całkowicie zbankrutuje. #Unia Europejska #Islam