Polskie agencje sondażowe dość zgodnie prognozują wysoki wynik partii Pawła Kukiza w październikowych wyborach parlamentarnych. Jak na razie, o ugrupowaniu wiadomo jednak niewiele.

Losowa zbieranina?

Nawet ludziom interesującym się polityką trudno byłoby wskazać osoby z otoczenia Kukiza, zidentyfikować think tank, czy konkretną grupę poparcia. Początkujące i dopiero aspirujące do władzy partie polityczne rzadko kiedy mają w swych szeregach znane postaci ze sceny politycznej, co - swoją drogą - upatrują jako własną siłę. Nie są bowiem spenetrowane przez starych, cynicznych karierowiczów. O ich przewadze stanowią ideowi i bezkompromisowi ludzie czynu.

Niemniej, nowa partie zasilają często znani działacze społeczni, a czasem odszczepieńcy z dużych partii zrażeni ich opieszałością i zastojem. W 2011 roku w Ruchu Palikota znaleźli się działacz na rzecz praw LGBT Robert Biedroń czy feministka Wanda Nowicka. Jego think tank tworzył m.in profesor Jan Hartman. Powszechnie kojarzone postaci jak Krzysztof Bosak, Robert Winnicki czy Artur Zawisza przewodzą marginalnemu Ruchowi Narodowemu. Wyjątkiem może tu być partia KORWiN, w której lider ma zdecydowanie dominującą pozycję. Nawet tu jednak wybijająca się postacią jest były poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Wipler.

Poza tym, partię Janusza Korwin-Mikkego - co by o niej nie mówić - dość łatwo połączyć z pewnym typem wyborcy i pewnym (szalonym, ale jednak) światopoglądem, opartym na postulacie kary śmierci, legalnej marihuany, ogólnej potrzebie, aby państwo się od nas "odwaliło" oraz perwersyjnej fascynacji "masakrowaniem lewaków".

Powszechnie wiadomo kim jest korwinista, ale kim jest "kukizowiec"? Czy z tak niewyrazistymi i miałkimi projektami jak JOW-y, górna granica wieku na listach wyborczych, czy walka z mediami, jest w stanie wychować formację wyborców i otoczyć się zaufanymi i oddanymi współpracownikami?

Wszyscy ludzie Kukiza

Obecnie, u boku Pawła Kukiza media wymieniają nazwiska kilku postaci. Są to m.in były wójt gminy Stoszowice Paweł Wild, radny miasta Bolesławiec Piotr Roman, dolnośląski samorządowiec Tymoteusz Myrda, były burmistrz Ursynowa Piotr Guział i były działacz PiS Maciej Maciejowski. Najbardziej znaną w tym środowisku postacią jest chyba Robert Raczyński, wieloletni prezydent Lubina.

Bądźmy jednak ze sobą szczerzy: czy komuś te nazwiska cokolwiek mówią? Czy kojarzą się z jakimś światopoglądem i myślą polityczną? Może na szczęście jest tak, że tylko ładnym głosem i luzackim stylem nie da się stworzyć partii i podbić sceny politycznej... #wybory parlamentarne #Janusz Korwin-Mikke #Paweł Kukiz

źródło: gazeta.pl