Ostatnie sondaże przed 10 maja wskazywały na 11-14% poparcia dla Pawła Kukiza. Jakikolwiek dwucyfrowy wynik był nazywany "sensacją" i przez samego kandydata traktowany z dystansem. Rzeczywistość wszystkich zwaliła z nóg. Pierwsze wyniki dają Pawłowi Kukizowi 20,3 procent głosów. 

Potrafisz Polsko!

W tej chwili nie znamy jeszcze rzeczywistych wyników - będą one spływać przez najbliższe kilkanaście godzin, aż do oficjalnego komunikatu Państwowej Komisji Wyborczej. Historia pokazuje jednak, że liczbom exit polls można ufać, a wahania są niewielkie i oscylują w granicach 2 procent. Jedno jest pewne- #Paweł Kukiz odniósł oszałamiający sukces, zdobywając około 20 procent głosów.

Paweł Kukiz sam o sobie powiedział, że nie jest wielkim politykiem, ale łącznikiem. Osobą, wokół której swobodnie mogą zgromadzić się Polacy zmęczeni i wściekli. Cała jego kampania opierała się na inicjatywie obywatelskiej, a dzięki temu sukces smakuje jeszcze lepiej. Teraz Polacy mogą naprawdę uwierzyć w swoją siłę. Uwierzyć, że nie ma "głosów zmarnowanych".

Wyborcy pokazali, że władza PO i PiS nie jest wieczna. Wyniki z pewnością poruszyły nie tylko serca zwolenników, ale i konkurentów Kukiza, którzy z bladymi twarzami spostrzegli, że ktoś jest w stanie realnie im zagrozić. Ignorancja i arogancja zostały ukarane. Co prawda jeszcze nie dziś - druga tura i tak odbędzie się zgodnie z przewidywaniami. Jednak w tym momencie Kukiza już nie można już ignorować. Kara w tych wyborach polega na samym uświadomieniu, że istnieje świat poza głównym nurtem politycznym.

Jak nie zmarnować tego potencjału?

W ciągu kilku miesięcy, Paweł Kukiz zbudował potężny kapitał polityczny i społeczny. Jeszcze w tym roku czekają nas inne, dużo ważniejsze wybory. Jesienią Polacy wybiorą parlament. Głównym zadaniem zwolenników Polityki Cookiez będzie teraz efektywne wykorzystanie potencjału. Przede wszystkim, Kukiz nie może zbratać się z żadną popularną partią. Gdyby otwarcie poparł któregoś z kandydatów drugiej tury wyborów prezydenckich, natychmiast zraziłby do siebie przeciwników systemu. Kukiz zapewnił jednak, że nie poprze nikogo i "nigdy nie da się kupić". Czy jednak jest szansa na pewnego rodzaju stowarzyszenie z innymi kandydatami "antysystemowymi"? Czas pokaże.

Odpowiedzialne zadanie stoi również przed milionami antysystemowych entuzjastów. Muszą wykazać się mądrością i dojrzałością obywatelską. Nie wolno im prowadzić agresywnej, wykluczającej retoryki. Takie zachowanie może natychmiast zaowocować przyklejeniem łatki "oszołomów", nagonką medialną i sprowadzeniem do roli nawiedzonych gówniarzy. Zwolennicy Kukiza muszą pokazać, że są elektoratem mądrym i świadomym, otwartym na dialog i trzeźwo myślącym.

Przysięga wieczysta

Paweł Kukiz złożył przysięgę: "Nigdy was nie zawiodę. Przysięgam, przysięgam, przysięgam na wszystko, co mi święte. To wszystko dzięki wam". Zaufanie jest ogromne, chęć działania prawdziwa, nadzieja rosnąca. Potrafisz Polsko sprostać zadaniu?

Zobacz>>>> Na kogo zagłosują wyborcy Kukiza?  #wybory prezydenckie