W Polsce premiera gry odbyła się o północy z 18 na 19 maja. Wiedźmin 3 został wydany zarówno na komputery osobiste, jak i konsole nowej generacji. Pomimo dosyć wysokich wymagań sprzętowych, na całym świecie zakupiono ponad milion egzemplarzy przedpremierowych. Fani często decydowali się na ulepszanie swojego sprzętu, specjalnie z okazji premiery. Sama gra, zanim jeszcze ujrzała światło dzienne, wygrała ponad 200 najbardziej prestiżowych nagród.

Podobnie jak w poprzednich częściach, wcielamy się w postać Geralta z Rivii, tytułowego Wiedźmina. Zajmuje się on polowaniem na wszelkiej maści potwory zamieszkujące świat gry. Warto wspomnieć, że Sapkowski w swoich książkach wykreował krainę pełną ksenofobii, rasizmu, szowinizmu i seksizmu. A jak wszyscy wiemy, te tematy sprzedają się najlepiej. Nasz protagonista jest wprawionym wojownikiem, który często musi korzystać ze swoich bojowych talentów. Twórcy podkreślili ten fakt dając nam ponad 80 rodzajów potworów do ubicia. Nie jest już tak łatwo, jak w poprzednich częściach, walczyć z maszkarami. Nawet najmniejszy przeciwnik, trzymający się zawsze w grupach, potrafi być niebezpieczny. Dlatego nasz Wiedźmin ma masę sprzętu na każdą okazję - eliksiry wzmacniające, Magię Znaków oraz najważniejsze - spryt. Wiele walk można zakończyć bardzo szybko i bez większych strat własnych, jeśli tylko solidnie przygotowaliśmy się do polowania na danego stwora. Na samym początku rozgrywki jesteśmy uraczeni swoistym bossem - Gryfem Królewskim, który morduje wieśniaków. Na każdym poziomie, poza tym najłatwiejszym, pierwsza walka jest trudna. Wymaga skupienia od gracza, perfekcyjnego opanowania wiedźmińskich technik oraz odrobiny szczęścia. Gdy już osiągniemy zwycięstwo, okazuje się, że to wszystko... to tylko wstęp do prawdziwej przygody! Prawdziwy Gryf, którego spotkamy w późniejszej części gry, jest w stanie roznieść początkującą postać na strzępy zaledwie dwoma uderzeniami. A uderza naprawdę szybko.

Pod względem graficznym Wiedźmin 3 - Dziki Gon prezentuje się fenomenalnie. Wszelkie nowinki techniczne, które można było umieścić w grze, są obecne. Na szczególne wyróżnienie zasługuje technologia, która symuluje rośnięcie brody Geralta w miarę postępów w grze! Lokacje są przepiękne i co najważniejsze, zachowują klimat powieści Sapkowskiego. Wieśniacy wykonują swoją pracę za dnia, wieczorami idą do tawerny wypić jednego z kolegami, a potem chwiejnym krokiem kierują się w stronę swoich domostw. Postacie i potwory poruszają się naturalnie, zaś oblicza osób, z którymi rozmawiamy, to istne mistrzostwo. Widać pojedyncze włoski w zaroście postaci, bruzdy, blizny, różnego rodzaju defekty pokroju purchawek i wiele innych. Także potwory mają swój tryb życia - niektóre z nich śpią za dnia i wychodzą jedynie nocą. Jeszcze inne nie wychodzą dopóki nie zwietrzą krwi w okolicy.

Wiedźmin 3 - Dziki Gon to obowiązkowa pozycja dla każdego gracza. Przed premierą okrzyknięta "jedną z najlepszych gier tego stulecia" dostarcza około 200 godzin zabawy.

Nie należy zapominać, że Wiedźmin jest Polską produkcją! Przynajmniej w jednej dziedzinie możemy liczyć się na arenie międzynarodowej. Tak więc nie zastanawiajcie się dłużej, tylko lećcie do sklepu po swoją kopię. Ja odpalam "Wieśka" i wyruszam szukać Ciri. #Gry wideo #Internet #Windows