Komorowski to wielki mąż stanu i przyzwyczaił nas do myśli, iż godnie reprezentuje Polskę na arenie między narodowej. Wie o tym nawet niemiecka kanclerz Angela Merkel. Mogliśmy swojego czasu przekonać się o tym, oglądając spotkanie tej dwójki polityków. Podczas rozmowy pani Merkel nie śmiała usiąść, do póki miejsca nie zajął prezydent Komorowski. Dopiero gdy usiadł mężczyzna, jak na dobrze wychowaną kobietę przystało, usiadła też pani Merkel. Przykłady godnego zachowania naszego przywódcy można, by mnożyć. Wystarczy tylko wspomnieć pobyt prezydenta w Japonii. Wszystkich Polaków wbił w dumę, radośnie pląsając po siedzeniu służącym dla polityków przemawiających w parlamencie. Na szczęście nie zraził się małostkowym zachowaniem Japończyków, którzy próbowali ściągnąć go z krzesła. Komorowski beztrosko pokrzykiwał na swojego szoguna (generała Kozieja), dając tym wyraz, iż historia Japonii i jej tradycyjne nazewnictwo nie są mu obce.

TVN znów fałszuje sondaże

Polacy nie zrozumieli poczucia humoru naszej głowy panującej. Te i inne wydarzenia mogły nie słusznie przyczynić się do spadku notowań Bronisława Komorowskiego. Po przegranej z Andrzejem Dudą, pierwszej turze wyborów prezydenckich nasz polski mąż stanu jest w poważnych opałach. Prezydentowi jak zwykle w takich sytuacjach, rzuca koło ratunkowe rządowa tuba propagandowa, czyli TVN. Jak wskazuje najnowszy sondaż dla Faktów TVN i TVN24, z 18 maja #Bronisław Komorowski uzyska w wyborach 47 proc. poparcia, jego kontrkandydat Andrzej Duda 44 proc. Można podejrzewać, że sondaż ten ma tyle wspólnego z prawdą co wcześniejsze sondaże TVN, które dawały Komorowskiemu zwycięstwo w pierwszej turze. Podobnego zdania jest Paweł Kukiz.

Paweł Kukiz ostrzega przed manipulacją

- "Zrozumiałbym jeszcze remis albo jakąś minimalną przewagę jednego czy drugiego kandydata ale tak wysoki wynik Komorowskiego świadczy albo o manipulacji sondażem albo o ogromnej podatności na manipulację naszego narodu" - skomentował na swoim Facebooku Kukiz.

Pani prezydentowa - wyjazd zagranice to szansa dla młodych

Z pomocą Bronisławowi śpieszy też pani prezydentowa, udziela kolejnych wywiadów mających na celu ocieplić wizerunek jej męża. Pani Komorowska z troską pochyliła się nad problemem dotyczącym młodych ludzi. Odnosząc się do masowego wyjeżdżania młodych Polaków za granicę pani Komorowska powiedziała dla Radia Zet - "nie traktowałabym tego jako dramat. Jest to dla nich jakaś szansa". Ktoś mógłby niesłusznie spytać, kiedy pani Komorowska da szansę też swoim dzieciom, spakuje je i wyśle w nieznane ku nowej szansie. Na razie państwo Komorowscy odbierają swoim dzieciom tą szansę, jak ma to miejsce w przypadku ich syna Tadeusza Komorowskiego. Dzięki rodzinnym koneksjom i powiązaniom z zamożnymi ludźmi, syn Tadeusz został prokurentem firm, które zajmują się aktualnie przejmowaniem po niezwykle korzystnych cenach gruntów na podwarszawskich terenach. Powinniśmy być wdzięczni Państwu Komorowskim, iż w swej szczodrobliwości wstrzymują własne dzieci przed wyjazdem za pracą, by nie odbierały tej szansy dzieciom innych Polaków. #wybory prezydenckie