Karl Wilhelm Diefenbach, zwany przez swoich przyjaciół i znajomych po prostu Wilhelmem, był sławnym za swego życia malarzem i rzeźbiarzem. Za młodu obracał się w kręgu Richarda Wagnera i był urzeczony tak muzyką wielkiego mistrza, jak i przepięknymi scenografiami jego dzieł. Ryszard Wagner, który był również wybitnym poetą i myślicielem, wywarł ogromny wpływ na młodego malarza. Ze spraw społeczno-politycznych, które poruszał niepokorny Sas, młody malarz z Hesji zwrócił uwagę na ostrzeżenia przed obniżeniem poziomu kultury w wyniku zamieniania jej w zwykły towar. Wielu twórców kultury uważało, tworzący się wówczas przemysł rozrywkowy za zło absolutne.

(patrz np.: Jerzy Żuławski, Trylogia księżycowa, t. 3 Stara Ziemia)

Ucieczka przed dzikim kapitalizmem

Surowy i bezwzględny, dziewiętnastowieczny kapitalizm nie tylko wyrzucał robotników na bruk bez środków do życia. Odznaczał się również dążeniem do ograbienia młodych artystów z pieniężnej należności za ich pracę. Młodego malarza z reguły poddawano najpierw bojkotowi, aby skruszał niczym zając na mrozie. Potem usiłowano odeń odkupić jego dzieła za parę groszy. W miarę nasilania się takich praktyk handlarzy dzieł sztuki młodzi zaczęli się bronić. Powstawały artele (nie mylić z kartelami), których członkowie dzielili się zarobionymi pieniędzmi, jedzeniem i dachem nad głową. Odrzucając obłudną moralność otaczającego ich okrutnego świata, dzielili się również swoimi dziewczynami itp. Rozpowszechniło się wśród nich przekonanie, że chęć posiadania kobiety na wyłączną własność (tak pojmowali monogamię) jest przejawem podłości.

#molestowanie #Ryszard Wagner

Romantyczny komunista

Nasz bohater postanowił rozszerzyć tę praktykę i nadać jej szczególny kierunek. Mianowicie zacząć tworzyć społeczeństwo komunistyczne, oparte na wspólnym posiadaniu i użytkowaniu dóbr doczesnych, ale również wspólnych żonach albo mężach i wspólnych dzieciach. Tzn. wszystkim dzieciom komunardów zapewniano opiekę, nauczanie i nadzór wychowawczy wspólnym wysiłkiem. Diefenbach założył wielką komunę artystów w przepięknej wiedeńskiej dzielnicy Ober Sankt Veit. Nadał jej niesamowitą nazwę: Przedsionek Niebios (Himmelhof). Policja i prokuratura nie interesowały się tym. 

Przyczyną takiego stanu rzeczy było to, że wszystkie państwa europejskie były przed wybuchem pierwszej wojny światowej znacznie bardziej liberalne niż obecnie. Chcąc wyłamać się z obowiązującego prawa cywilnego wystarczyło wówczas, wyrejestrować się z odnośnego Kościoła, zarejestrować się w tzw. wspólnocie niewierzących, po czym... Dopuszczalna była nawet najdziwaczniejsza umowa społeczna i małżeńska. Należało tylko spisać i poświadczyć u notariusza warunki dziedziczenia po zmarłych oraz podziału odpowiedzialności za nieletnie dzieci. 

Europejczyk i apostoł nagiego ciała

Diefenbach całkowicie odrzucał jakąkolwiek dyskryminację ludzi z powodu różnic narodowych i rasowych. Każdy, kto przyjął zasady utworzonej przezeń komuny i był gotów pracować na jej rzecz, mógł liczyć na serdeczne przyjęcie. Nie ograniczając się do praktykowania swych szczególnych cnót we własnym gronie, malarz i filozof przechadzał się po Wiedniu ubrany niczym Pan Jezus, wygłaszając kazania. Zachęcał w nich wszystkich, którzy zechcieli go słuchać, aby wystąpili z Kościoła, zaprzestali jedzenia mięsa, wiele spacerowali, pracowali na świeżym powietrzu, wzięli sobie wspólne żony i opalali się nago. Społeczeństwo również było wówczas bardzo liberalne i najgorszą rzeczą jako mogła spotkać takiego nauczyciela nowego stylu życia było pukanie się w czoło w jego kierunku.

Mistrz i uczniowie Platona

Rzecz jasna znalazła się również spora grupa młodych ludzi, pragnących żyć w ten sposób. Komuna rozrosła się tak, że jej założyciel doszedł do wniosku, że nie jest w stanie być mądry za wszystkich i podzielił ją na mniejsze grupy. Sam udał się na poszukiwania szczęścia na wyspie Capri, gdzie podobno niegdyś oddawał się pedofilskim orgiom cesarz Tyberiusz. Pedofilia nie była w gronie jego żon, potomstwa i uczniów żadnym tematem. Nowy mesjasz uznał, że chłopiec lub dziewczyna od chwili zdolności do orgazmu ma prawo doznawać rozkoszy zgodnie z własnymi upodobaniami. Wraz z przyzwoleniem na opalanie się nago określił to jako Kulturę Wyzwolonego Ciała (niemiecki skrót: FKK). Dla równowagi – dorośli przyjmowani na uczniów i uczennnice musieli przejść twardy egzamin. Mianowicie zachować seksualną wstrzemięźliwość i surowe posty we wstępnym okresie, określonym przez ich mesjasza. Zasady ustanowione przez świeckiego Chrystusa zabraniały molestowania.

Dopiero na Capri Diefenbach naprawdę rozkwitał wraz ze swym potomstwem i „uczniami Platona”, jak ich delikatnie określała reszta świata. Włosi szanują artystów i nie starają się ich ograbiać. Niestety, zmarł ukończywszy zaledwie 62 lata, w 1913. Tworzył obrazy o męce Chrystusa, twierdząc, że Zbawiciel był niezwykłym człowiekiem, ale tylko człowiekiem. Przez całe życie nie chciał mieć nic wspólnego z niemiecko-żydowskimi socjalistami. Także dlatego, że ich przywódcy byli wiernymi synami Kościoła Ewangelickiego. Jego uczniowie wstąpili do partii Hitlera, gdzie FKK zrobiła ogromną karierę. M.in. uczniowie i uczennice szkół średnich oraz poborowi obowiązkowo odbywali ćwiczenia w stroju praojca Adama i pramatki Ewy. Jego poglądy na seksualność młodszych nastolatków spotkały się z uznaniem w Hitlerjugend oraz ... hipisów i Partii Zielonych w RFN. Był zresztą również prekursorem ruchu obrony praw zwierząt i przeciwnikiem wojen. Z kolei pomysł wielożeństwa trafił ogromnie do przekonania towarzysza Lenina.