Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami uczestnicy Rajdu Katyńskiego przejeżdżają trasę zaplanowaną przez "#Nocne wilki". Rosjanie nie zostali wpuszczeni do Polski przez Straż Graniczną. W środę dotarli do Muzeum Auschwitz gdzie dołączyli do nich inni Rosjanie i jednak z "Nocnych Wilków". Mimo zapowiedzi ze strony rosyjskiej, że nie będzie żadnych symboli komunistycznych zebrani motocykliści rozwinęli flagę z sierpem i młotem. Nie przeszkadzało to motocyklistom z Rajdu Katyńskiego, którzy szczerze witali się z rosyjskimi kolegami a nad ich głowami łopotał symbol Związku Radzieckiego.

Łopot flagi z sierpem i młotem

Mimo wcześniejszych zapewnień nawet ze strony ambasadora Federacji Rosyjskiej, że uczestnicy rajdu z okazji 70 lecia zwycięstwa ZSSR nad faszyzmem nie mają zamiaru obrażać niczyich uczuć, na parkingu przed Muzeum Auschwitz pojawia się flaga z sierpem i młotem. Motocykliści rosyjscy mogą nie wiedzieć, ale motocykliści z Rajdu Katyńskiego powinni mieć świadomość, że jest to symbol prawnie zakazany w Polsce. Za publiczne prezentowanie symboli faszystowski i komunistycznych grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

I jak tu nie mówić o prowokacji

Przejazd przez Polskę ulubionego klubu motocyklowego Wladimira Putina od początku budził wiele kontrowersji. "Nocne Wilki" znane są ze swoich skrajnie nacjonalistycznych poglądów i gloryfikowania Stalina. O dziwo nic zdrożnego w przejeździe przez Polskę rosyjskich motocyklistów nie widział komandor Rajdu Katyńskiego Wiktor Węgrzyn. Czekał na swoich rosyjskich kolegów na granicy w Terespolu, potem wyrażał oburzenie na sposób ich potraktowania przez Straż Graniczną a oni na koniec rozwinęli flagę związku radzieckiego. Rosjanie chcą wytłumaczenia się przez polskie MSZ z wydanego zakazu wjazdu dla "Nocnych Wilków", powiewająca flaga z sierpem i młotem powinna być wystarczającym powodem. Chyba, że w dalszym ciągu będziemy udawać, że nic się nie stało.

źródło: wyborcza.pl, Internet

>>>> Zobacz: Nocne Wilki: Ambasador Rosji - warto było ich wpuścić