Reklamy
Reklamy
2

WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

30 października #Rosja obchodziła ustanowiony 25 lat temu Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych. W tym roku na Prospekcie Sacharowa, na byłym Poligonie Butowskim, odsłonięto pomnik i wielką tablicę pamiątkową z imionami i nazwiskami ofiar masowych rozstrzeliwań. Ściana Żałoby – taka jest nazwa nowego obiektu. Reportaż z uroczystości i badań naukowych zbrodni stalinowskich oraz losów ich ofiar tutaj, od 24 do 31 minuty.

Człowiek samodzielnie myślący nie może się powstrzymać od gorzkiej refleksji. W czasie, gdy w naszym kraju rozbija się ideologicznie niesłuszne pomniki, co potępia rosyjski ambasador w RP [VIDEO], w Rosji stawia się nowe.

Reklamy

Ofiarom bolszewizmu. Mimo to, a może właśnie dlatego pozostawiono w spokoju wciąż jeszcze liczne tam pomniki Lenina. Państwo rosyjskie nie pragnie rządzić sumieniami obywateli. Nie narzuca im przy pomocy policji i więzień jedynie słusznych poglądów i symboli. Rosyjscy przywódcy wyciągnęli wnioski z czasów zbrodni i szaleństwa ideologicznego.

Putin o potrzebie zachowania pamięci i bezcelowości polityki zemsty

Prezydent Federacji Rosyjskiej i patriarcha moskiewski wygłosili krótkie przemówienia. Rosyjska telewizja pokazała migawki z przejazdu Putina na miejsce smutnej uroczystości. Był zamyślony i przygnębiony. Pod czarnym, przerażającym pomnikiem, musiał przypomnieć sobie i innym o najgorszym okresie w historii świata:

"Tak dla nas wszystkich jak i dla następnych pokoleń jest rzeczą niezmiernie ważną, aby wiedzieć i pamiętać o tym tragicznych wydarzeniach w naszej historii.

Reklamy

O tym jak poddano bestialskim prześladowaniom całe warstwy społeczne, całe narody, nie wyłączając robotników i chłopów. Ich ofiarą padali inżynierowie i wysocy oficerowie, duchowni i urzędnicy państwowi, uczeni i twórcy kultury.[...] Fale represji politycznych stały się tragedią całego naszego ludu, całego społeczeństwa. Oznaczały straszliwe uderzenie w nasz naród – jego korzenie, kulturę i tożsamość. Skutki tego odczuwamy po dziś dzień. [...] Tak, my i nasi potomkowie powinniśmy pamiętać o tej tragedii i o przyczynach, które do niej doprowadziły. Nie oznacza to jednak dążenia do wyrównania rachunków. Nie wolno znowu popychać społeczeństwa w stronę czerwonej linii, za którą zaczyna się próba sił nienawidzących się nawzajem obozów. W naszej obecnej sytuacji najbardziej liczy się zaufanie i stabilność. Tylko na tej podstawie będziemy mogli podołać wyzwaniom, wobec których stanął nasz kraj i nasze społeczeństwo. Naszą ojczyznę Rosję mamy jedną i tę samą!". (Открытие мемориала памяти жертв политических репрессий «Стена скорби», kremlin.ru)

W obliczu nowych hunwejbinów

Jeśli jeszcze dodać, że tego dnia pod pomnikiem pomordowanych połączyli się w zadumie i żalu przedstawiciele władz i opozycji, a także wszystkich wyznań chrześcijańskich i innych religii Rosji, to...

Reklamy

Po prostu płakać się chce. Nie tylko ze współczucia dla losu ofiar tyrana wielu narodów. Także porównując to z sytuacją naszego kraju.

Szaleją bowiem tutaj godni naśladowcy amerykańskich lewaków. Wojujących liberałów, dążących do wyburzenia pomników , które im się nie podobają i wymazania że zbiorowej pamięci 89 lat "antyamerykańskiej" przeszłości. Zarazem, chcą tego czy nie, ideowi spadkobiercy rewolucji kulturalnej w czerwonych Chinach. Jej młodych i beznadziejnie głupich, "wolnych" od zwyczajnej kindersztuby szermierzy, nazwano hunwejbinami. Krok po kroku popychają oni społeczeństwo w stronę czerwonej linii, za którą czeka kolejna, ogromna narodowa tragedia.

źródło:kremlin.ru

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Władimir Putin #historia