Do nieoficjalnego spotkania Jarosława Kaczyńskiego z prezydentem Ukrainy, Petro Poroszenką miało dojść w drugiej połowie sierpnia bieżącego roku. Według doniesień ukraińskich mediów rozmowa nie należała do najprzyjemniejszych, a prezydent Poroszenko miał usłyszeć z ust prezesa PiS sporo cierpkich słów. #Jarosław Kaczyński miał szczególnie ostro skrytykować probanderowską politykę obecnych władz Ukrainy.

Diametralna zmiana w polskiej polityce

O spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Poroszenką jako pierwszy poinformował ukraiński tygodnik "Zerkało nedeli". W artykule zatytułowanym "Od wstydu do ambicji" jego autor, Jurij Opoka, poddaje analizie transformację, jaką przeszła polska polityka od czasu, kiedy władzę objęło Prawo i Sprawiedliwość.

Reklamy
Reklamy

Szczególnie istotną zmianę można dostrzec w obszarze polityki historycznej. Pod rządami poprzednich ekip Polska nie mówiła głośno o tragediach własnych obywateli, byle tylko nie drażnić sąsiadów. Dobrym przykładem jest tutaj Rzeź Wołyńska - ludobójstwo, jakiego Ukraińska Powstańcza Armia dopuściła się na Polakach. O tragedii tej, która kosztowała życie 130 tys. osób, przez lata milczano w imię budowy dobrych relacji z Ukrainą.

Prezes PiS nadaje nowy ton polskiej polityce nowy ton

Jednak taka postawa to już przeszłość, co jest zasługą Jarosława Kaczyńskiego. Ukraiński dziennikarz zwraca uwagę, że prezes PiS to nie kolejny skorumpowany polityk postradziecki, ale "wizjoner, którego poglądy determinują politykę Polski". Przejawia się to m. in. w zerwaniu z charakteryzującą większość dotychczasowych polskich rządów postawą uległości w polityce międzynarodowej.

Reklamy

Postawa ta była w dużej mierze pokłosiem tzw. "pedagogiki wstydu", którą przez lata uprawiały wyrastające z PRL-u „elity” III RP. Polegała ona na wmawianiu Polakom, że powinni się wstydzić własnej historii i nieustannie wszystkich za wszystko przepraszać. Zamiast tego Prawo i Sprawiedliwość proponuje politykę opartą na pewności siebie i dumie z własnych osiągnięć.

Jarosław Kaczyński skrytykował gloryfikację UPA

O nowym kursie w polskiej polityce miał się boleśnie przekonać Petro Poroszenko. Według doniesień medialnych, na nieoficjalnym spotkaniu w Warszawie Jarosław Kaczyński w ostrych słowach wytknął ukraińskim władzom rażącą niewdzięczność. Prezes PiS przypomniał, że jego tragicznie zmarły brat, prezydent Lech Kaczyński, popierał aspiracje Ukrainy, narażając się w ten sposób putinowskiej Rosji. Tymczasem obecne ukraińskie władze odpłacają się mitologizacją UPA, mającej na rękach krew dziesiątek tysięcy Polaków.

źródło: wprost.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Ukraina