Pisałem już wiele razy o tym, jak rząd Angeli Merkel stosuje politykę trzymania za twarz własnego społeczeństwa. Co najmniej równie niepokojące jest jednak to, że w większości polskich środowisk patriotycznych i narodowych nie dostrzega się ani tego, ani prawdziwych poglądów niemieckiej opozycji wobec Merkel. O tych ostatnich też już pisałem. W tym przytaczając wypowiedzi jednego z działaczy Alternatywy dla Niemiec (AfD), który ma nadzieję na powstanie wolnej Polski narodowej.

Nastroje przeciętnych Niemców są często odwrotne niż ekipy rządowej – podziwiają i popierają Polskę i Polaków

Niestety jednak w Niemczech niezupełnie obowiązuje demokracja, a rządzi biurokracja.

Reklamy
Reklamy

Gdy tylko pojawia się mocno trzymający władzę kanclerz, następuje wyraźny autorytaryzm. Nie jest przy tym bynajmniej tak, że w ramach takiego porządku można mówić co się chce. Wypowiedzi wszelkiego rodzaju urzędników państwowych trzeba uzgadniać z tzw. samą górą. Pewne wyjątki od tej reguły, nieposuwające się zresztą nazbyt daleko, sprawiają wrażenie także z góry ustalonych. Mają tworzyć pozory swobodnej dyskusji w kręgach rządowych. Dlatego też należy uznać niedawną wypowiedź urzędniczki do spraw polskich za

Półoficjalnie wystosowane ostrzeżenie pod adresem Jarosława Kaczyńskiego

Na jednej ze stron portalu prasowego tagesschau.de, związanego z pierwszym programem centralnej telewizji publicznej ARD, wypowiedziała się obszernie niejaka Gesine Schwan. Przez wiele lat rektorka Uniwersytetu Via Drina we Frankfurcie nad Odrą, następnie kierowała wydziałem do spraw współpracy z rządem Polski w Urzędzie Kanclerskim.

Reklamy

Ubiera się, wygląda i mówi dość podobnie jak #Angela Merkel.

W swoim wywiadzie Gesine Schwan wyszła od zasady trójpodziału władzy

Trójpodział władzy zabrania łączenia w jednych i tych samych rękach rządu, sądownictwa i wydawania ustaw. Ten podział, jeśli pojmować go jako zabezpieczenie przed dyktaturą, jest nieaktualny. Nie ma w nim nic na temat czwartej władzy – środków masowego przekazu, piątej – banków oraz tzw. rynków finansowych i szóstej – naukowców, twórców dogmatów nowego typu. Przy tym nie wyklucza nadużyć władzy w imię jedynie słusznej ideologii ani narzucania takowej, co jest sprzeczne z podstawami idei demokracji. Jest to zresztą fikcja, bo rząd oparty na większości parlamentarnej ma rozstrzygający wpływ na ustawy, zaś sędziowie nie wracają z pracy na teren wolny od wpływów polityki.

Nie przeszkadza to oskarżać 'Kaczora dyktatora' o zbrodnie przeciwko demokracji

Co też Gisene Schwan czyni w suchym, akademickim stylu. Jej zdaniem ze względu na planowane podporządkowanie tak mianowania, jak i wyznaczania sędziów ministerstwu sprawiedliwości, reforma sądownictwa jest "antydemokratyczna".

Reklamy

Tagesschau: „Gazeta Wyborcza napisała, że to koniec państwa prawa w Polsce". Schwan: "Jestem tego samego zdania".

"Obawiam się, że wraz z tym zboczeniem prawnym, przygotowanym dla Sądu Najwyższego zniknie instancja (die Instanz pervertiert wird), która w razie potrzeby mogłaby dokonać rewizji sfałszowanych wyborów. Odnoszę silne wrażenie, że wszystko to zmierza do takiego podyktowania warunków ramowych wyborów, aby nie udało się już więcej odsunąć przy ich pomocy PiS-u od władzy".

(Gisene Schwan im Interview: "Kaczynski will die Wahl manipulieren", tagesschau. de)

W swoich komentarzach czytelnicy tagesschau wyrażają niezadowolenie z redaktorów

Z tych konkretnie, którzy mają posuwać się cały czas po linii i na bazie. Po linii polityki rządu oraz na bazie jedynie słusznej ideologii. Pod wpływem zawartości tego wywiadu odezwały się drwiny w tonie; tyrani krzyczą: łapać tyrana! Bodaj najciekawszy taki głos wskazuje, że

'Ludzie wszędzie zaczynają tęsknić za jakimś dzierżymordą'

"Podobnie jak w Polsce - demokrację rozmontowuje się systematycznie w całej Europie. Np. u nas poprzez postępujące narzucanie nieformalnej cenzury dla prasy (o szczycie G20 znowu pisano w jednym i tym samym tonie) itd. Jednocześnie nie sprzyja demokracji rosnąca w Polsce i gdzie indziej bieda oraz wynikające z niej niezadowolenie. Pewna grupa coraz bogatszych rodzin ma coraz większy wpływ na społeczeństwo i politykę. Ludzie wszędzie zaczynają tęsknić za jakimś dzierżymordą, który uwolni ich od narastającego ucisku wąskich grup, wymierzonego przeciw większości. Pani Schwan lepiej by zrobiła, gdyby zamiast wytykać palcem Polskę, głęboko się zastanowiła nad sytuacją w Europie".

źródło: tagesschau.de

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Niemcy