WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Leonid Breżniew uprawiał od roku 1968 aż do swojego zgonu politykę określaną jako neostalinizm. Nie kazał co prawda znowu zamknąć milionów ludzi w Gułagu. Nie nakazał też wznowić masowych aresztowań podejrzanych o sabotaż i rozstrzeliwań. Historia wykazała, że takie metody mogą doprowadzić do wymordowania ekipy rządowej, która je zastosowała przez inną, żądną władzy grupę. Mimo to (acz do czasu) skutecznie zakneblował i pozbawił wpływu na rozwój kraju zwolenników jakiegokolwiek ograniczenia wpływu komunistycznej ideologii na społeczeństwo i gospodarkę.

Nieciekawe metody Breżniewa

Publiczna tajemnica tego „osiągnięcia” polegała na zamykaniu niepoprawnych krytyków w klinikach psychiatrycznych.

Reklamy
Reklamy

Poddawano ich tam przez parę miesięcy intensywnym badaniom i eksperymentom. Co prawda nie tak intensywnym, aby zakończyli tam swoje życie. Stosowano jednak wystarczająco dużo elektrowstrząsów, polewania zimną wodą itd., aby prawie każdemu przeszła ochota na dalsze „nienormalne zachowanie”. Łagodniejsze środki „perswazji” stosowano wobec ludzi znanych i szanowanych. Np. zesłanie do jakiejś zapadłej dziury, odebranie prawa wykonywania zawodu, a w ostateczności wsadzenie do samolotu i wysłanie na Zachód. Z biletem w jedną stronę.

Bicie, kopanie i latające kamienie

Nasz kolega z Blasting News Deutschland doniósł niedawno o ataku wykrzykujących „antyfaszystowskie” hasła 50 młodych mężczyzn na dwoje starszych ludzi. Ofiary nie zostały wybrane przypadkowo. Aktu przemocy dokonano na rajcy rady miasta Stuttgartu z ramienia partii Alternatywa dla Niemiec.

Reklamy

Chodziło najprawdopodobniej o zmuszenie Eberharda Bretta (lat 57) do zaprzestania publicznej krytyki obecnych władz. Co znamienne - napastnicy, wykrzykując hasła antyrasistowskie bili i popychali również jego pochodzącą z Azji żonę.

Ponurą sławę zyskało sobie „frankfurckie polowanie na czarownice”. Tak nazwano potężny kordon agresywnych kontrdemonstrantów, otaczających wiec ruchu FRAGIDA – odgałęzienie Pegidy z Drezna.

Wskutek tego kordonu nie można było ani dołączyć do tego wiecu, ani bezpiecznie powrócić do domu po jego rozwiązaniu przez organizatorów.

W efekcie FRAGIDA musiała zakończyć swoją obecność na ulicach Frankfurtu nad Menem. Tak jest w prawie całych byłych Niemczech Zachodnich.

Niemiecka policja ma polityczny zakaz prowadzenia dochodzeń przeciwko bojówkarzom

Nie doszło jeszcze do ani jednego przypadku postawienia przed sądem członków lewackich bojówek. Władze miejskie udzielają im zezwoleń na gromadzenie się na trasach przemarszów opozycjonistów. Mimo, że zapewnienia „antyfaszystów” o pokojowych manifestacjach można z reguły włożyć między bajki.

Reklamy

W ich szeregach raz po raz pojawiają się wysoko postawieni urzędnicy państwowi.

'Nie udzielamy pomocy medycznej członkom i sympatykom Alternatywy dla Niemiec'

Taki lub podobny napis pojawia się na drzwiach coraz to nowych gabinetów lekarskich i stomatologicznych. W uzasadnieniu dla władz i izby lekarskiej lekarze i dentyści piszą, że leczenie wymaga zaufania między pracownikiem służby zdrowia a pacjentem. Nie można zaś mieć zaufania do ludzi, głoszących hasła rasistowskie.

Ludzie Alternatywy muszą się liczyć z dalszymi szykanami i utrudnieniami. Pomysłowość ich prześladowców wydaje się niewyczerpana. Coraz więcej obywateli. nie mogąc już tego wytrzymać, opuszcza na stałe swoją niemiecką ojczyznę.

Totalitaryzm niejedno ma imię

Wszystko to stoi w jaskrawej sprzeczności z prawem i konstytucją. Łamane są #prawa człowieka. Elity władzy państw zachodnich bez przerwy powtarzają, że totalitarna kontrola społeczeństwa powraca w Rosji. Pysznią się państwem prawa, wolnością słowa i zgromadzeń.

„Bez przerwy powtarzasz, że jesteś królewiczem, ale nie ma w tobie nic wielkiego, nic szlachetnego. Tylko zawiść, nienawiść i złość!" Perfidny Suszim musi pewnego dnia wysłuchać tego od dobrego Aśoki. W odpowiedzi Suszim próbuje znowu uderzyć słabszego.

źródło: pi-news.net

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Niemcy